Składany smartfon – przyszłość czy chwilowy trend?

Producenci smartfonów rywalizują nowoczesnymi pomysłami, starają się o większą wydajność, pokaźniejsze zasoby pamięci, lepsze aparaty czy coraz ciekawszy design. W ostatnim czasie pojawiają się informacje na temat smartfonów ze składanymi ekranami, które w kolejnych miesiącach powinny zacząć trafiać do sprzedaży.

Czy mają szanse na wzbudzenie większej popularności? Czym będą się charakteryzowały i jak mogą wpłynąć na komfort użytkowników? Na te i inne pytania znajdziecie tu odpowiedź.

Aktualne trendy w projektowaniu smartfonów

Omawiana koncepcja jest efektem jednego z trendów, który panuje obecnie na rynku mobilnym.

  • bezramkowe smartfony – producenci obrali sobie za cel maksymalne odchudzanie ramek wokół wyświetlaczy. Dzięki temu mogą zapewnić większą przestrzeń roboczą bez powiększania ogólnych gabarytów smartfonów. Jednocześnie jest to zabieg, który znacząco poprawia atrakcyjność wizualną tych mobilnych urządzeń. Zastanawiasz się, jaki smartfon bez ramek kupić?

Sprawdź artykuł, w którym polecamy najlepsze telefony bezramkowe.

  • smartfony z notchem – zmniejszenie ramek ma swoje konsekwencje, bowiem nie da się ich całkowicie pozbyć zapominając o aparacie do selfie i czujnikach. Tu widoczne są różne podejścia. Niektórzy producenci decydują się na tzw. notch, czyli niewielkie wcięcie w górnej części ekranu. Zastosowano je w tak popularnych modelach jak Xiaomi Mi A2 Lite, Huawei P20 czy Apple iPhone XS.

Warto zajrzeć do tego artykułu, w którym odpowiadamy na pytanie Co to jest notch? Zalety i wady wycięcia w ekranie

Najpopularniejsze smartfony z notchem

 

Dla wielu osób ciekawszy rozwiązaniem okazuje się jednak umieszczenie aparatu frontowego w wysuwanym module. Dzięki temu ekran może pokrywać niemal cały przedni panel smartfona i zapewniać tym samym niezwykle imponujący wygląd, tak jak w Xiaomi Mi Mix 3.

  • zwiększenie liczby aparatów głównych – podwójne moduły to już norma, niekiedy mamy do czynienia z potrójnym (np. w Huawei P20 Pro czy Samsung Galaxy A7) lub nawet poczwórnym (np. w Samsung Galaxy A9) aparatem fotograficznym. Dzięki takim zabiegom producenci mogą stosować obiektywy o różnych kątach widzenia, odmiennych przysłonach, teleobiektywy i w ogólnym rozrachunku zadbać o lepszą jakość zdjęć.

Sprawdź nasz poradnik – Jaki smartfon do zdjęć?

  • inne trendy – coraz częściej można dostrzec także rezygnację z klasycznych czytników linii papilarnych – integrowane są one teraz z wyświetlaczem, oraz implementację technologii bezprzewodowego ładowania. Kto wie czy w przyszłości nie będzie ona jedynym sposobem na zasilanie baterii w smartfonach. Część producentów odchodzi od stosowania złącza słuchawkowego, a pojawiają się już zapowiedzi modeli, które nie posiadają także złącza USB – między innymi Meizu Zero.

Składany ekran telefonu – czy to przyszłość?

Składany smartfon wydaje się czymś więcej niż jedynie ciekawostką dla największych pasjonatów nowych rozwiązań. Przy odpowiednio posuniętej technologii i dopracowaniu poszczególnych elementów w kolejnych miesiącach i latach tego typu konstrukcje mogą na dobre zadomowić się na rynku i zdobywać coraz większe rzesze użytkowników.

Zwłaszcza, że ciekawa stylistyka nie będzie tu jedyną zaletą. Przede wszystkim należy mówić o bardzo funkcjonalnym urządzeniu, które pozwoli pracować w dwóch trybach – smartfona, a po rozłożeniu także tabletu. Dzięki temu po wykonaniu połączenia czy konwersacji tekstowej można będzie szybko przejść chociażby do pracy z dokumentem tekstowym czy oglądania materiału wideo na większym ekranie. Wtedy też nie będzie problemu z korzystaniem z dwóch czy trzech aplikacji jednocześnie, co dla wielu osób jest niekiedy nieocenione.

Składany smartfon
Składany smartfon Xiaomi

Pierwszy składany smartfon – Royole FlexPai

Chociaż każdy z największych producentów smartfonów pracuje (oficjalnie lub nie) nad urządzeniami, które można zginać i składać, to wszystkich niespodziewanie ubiega firma Royole, która na targach CES 2019 pierwszy faktycznie działający smartfon ze składanym wyświetlaczem. Telefon można złożyć niczym książkę i wówczas korzystać możemy z ekranu zewnętrznego, a po rozłożeniu cieszyć się znacznie większą powierzchnią wyświetlacza.

Składany smartfon Samsung

Prototyp składanego smartfon pokazano już na konferencji Samsung Developer Conference 2018, chociaż premierę finalnej wersji zaplanowano na późniejszy termin. Ostatecznie miała ona miejsce podczas targów MWC 2019 w Barcelonie.

składany smartfon Samsung Galaxy Fold

Koreański producent ogłosił, iż smartfon Samsung Galaxy Fold wyposażony został w wyświetlacz Infinity Flex, wykonany w technologii Super AMOLED, który ze względu na swoją charakterystykę pozwala na zmianę rozmiaru telefonu. Po rozłożeniu będzie cechował się przekątną 7,3 cala i rozdzielczości 1536 x 2152 pikseli. Ze smartfona będzie można oczywiście korzystać po jego złożeniu. Wówczas do dyspozycji będziemy mieć dodatkowy ekran o przekątnej 4,58 cala i rozdzielczości 840 x 1960 pikseli.

Całość napędzana będzie przez nowoczesne i bardzo wydajne podzespoły – procesor Qualcomm Snapdragon 855 z układem graficznym Adreno 640 oraz aż 12 GB pamięci RAM i 512 GB pamięci wewnętrznej. Smartfon wyposażono ponadto w akumulator o pojemności 4380 mAh z funkcją szybkiego ładowania, ładowania bezprzewodowego, a także funkcję ładowania innych urządzeń mobilnych.

Nie zabrakło oczywiście wysokiej jakości aparatów fotograficznych oferujących jakość zdjęć z innego flagowca, czyli Samsung Galaxy S10.

Największą innowacją jest oczywiście składany wyświetlacz, dzięki któremu możliwe będzie korzystanie jednocześnie z trzech aplikacji. Także oglądanie filmów, czy przeglądanie internetu będzie o wiele bardziej komfortowe.

Jeśli zdecydujecie się na zakup tego smartfona, to trzeba przygotować się na spory wydatek. Producent ustalił cenę na 1980 dolarów.

Składany smartfon Huawei

Swojego składanego smartfona zaprezentowała także firma Huawei, a premiera odbyła się podczas tych samych targów MWC. Huawei Mate X, bo tak brzmi jego ostateczna nazwa, także prezentuje się doskonale i wyjątkowo nowocześnie. Przez wiele osób uznany został nawet za potencjalnie bardziej interesujący niż urządzenie konkurencyjnego Samsunga.

Składany smartfon Huawei Mate X

Główną tego przyczyną jest smuklejsza i lżejsza konstrukcja oraz nieco inne podejście do samej idei składanego wyświetlacza. W przypadku Huawei Mate X mamy bowiem tylko jeden, ale za to większy ekran składany na zewnątrz (Samsung Galaxy Fold się do wewnątrz, a wówczas korzystamy z dodatkowego ekranu).

Takie rozwiązanie ma swoje zalety w postaci większej funkcjonalności smartfona. W zależności bowiem od tego, w jaki sposób trzymamy urządzenie, korzystać będziemy z wyświetlacza o przekątnej 8 cali (całkowicie rozłożony), 6,6 cala (złożony – przód) lub 6,38 (złożony – tył). Co więcej, ramki ekranu Huawei Mate X są naprawdę wąskie, brak też wcięć w wyświetlaczu, co przekłada się na estetykę smartfona.

Jeśli chodzi o podzespoły, to Huawei zastosował procesor HiSilicon Kirin 980, 8 GB pamięci RAM i 512 GB wbudowanej pamięci na przechowywanie danych. Oprócz tego mamy jeszcze hybrydowy slot dual SIM, łączność 5G oraz podwójny akumulator o pojemności 4500 mAh z funkcją szybkiego ładowania.

Nie podano szczegółów dotyczących aparatów fotograficznych, ale znając osiągnięcia Huawei na tym polu, można oczekiwać wysokiej klasy zdjęć.

składany smartfon Huawei Mate X

Podobnie jak w przypadku Samsunga, także tutaj cena nie należy niestety do najniższych. Huawei Mate X wyceniono na aż 2299 euro.

Składany smartfon LG

W zupełnie innym kierunku podążyć chce LG, które także pokazało światu swoją wizję składanego smartfona. Został nim LG V50 ThinQ 5G, który zaprojektowano w zupełnie odmienny sposób od Samsung Galaxy Fold i Huawei Mate X. Próżno szukać tutaj bowiem dużego, zginanego wyświetlacza. Zamiast tego producent zdecydował się na użycie specjalnego etui z dodatkowym ekranem o przekątnej 6,2 cala.

składany smartfon LG V50 ThinQ

Jak widać, konstrukcja nie prezentuje się tak efektownie i nowatorsko jak produkty konkurencji i trudno w tym momencie ocenić, jak takie rozwiązanie sprawdzi się w praktyce. Plusem jest fakt, że oba ekrany działać będą niezależnie, a więc możliwe jest wyświetlanie zupełnie innych treści, aplikacji, co będzie mieć wpływ na wielozadaniowość LG V50 ThinQ 5G.

Smartfon napędzany jest przez najnowsze podzespoły – procesor Snapdragon 855 z układem graficznym Adreno 640 i 6 GB pamięci RAM. Oprócz tego mamy jeszcze do dyspozycji wysokiej jakości aparaty fotograficzne i akumulator o pojemności 4000 mAh z funkcją bezprzewodowego ładowania.

Brak na tę chwilę informacji o cenie smartfona.

Składany smartfon Oppo

Na fali popularności smartfonów ze zginanym ekranem, swoją propozycję pokazało także Oppo, czyli kolejny producent z Chin. Jego urządzenie bardzo przypomina smartfona od Huawei. Tutaj także zdecydowano się na ekran składany na zewnątrz.

Składany smartfon Oppo

Zabrakło większej ilości szczegółów dotyczących specyfikacji smartfona, ale wiązało się to z faktem, że na tę chwilę Oppo nie planuje wprowadzenie tego modelu do sprzedaży. Bardziej chodziło więc o pokazanie światu, że firma trzyma rękę na pulsie i jest w stanie zaprojektować i wyprodukować smartfona podążającego za najnowszymi trendami w branży.

Składany smartfon Xiaomi

Bardzo ciekawie zapowiada się propozycja od Xiaomi. Chińska firma zdecydowała się bowiem na inne rozwiązanie i jeden wyświetlacz składany w dwóch miejscach, z obydwu boków (od dołu do góry). Całość może kojarzyć się ze skrzydłami i będzie wymagała od producenta zastosowania zaawansowanych technologii oraz umiejętnego dopasowania do tego oprogramowania.

Smartfon ze składanym ekranem od Xiaomi ma zostać zaprezentowany w drugiej połowie tego roku.

Składane smartfony – czy warto czekać?

Składany ekran telefonu budzi jednak także pewne wątpliwości. Nawet jeśli producentom uda się zadbać o odpowiednio trwałe elementy – bo ruchome części będą narażone na wielokrotne rozkładania i składanie –  to można zastanawiać się nad kolejnymi kwestiami. Przede wszystkim większa powierzchnia prezentowanego obrazu będzie wymagała odpowiedniej dawki energii, co w przypadku niewielkich gabarytów tych mobilnych urządzeń może budzić obawy co do wytrzymałości baterii.

Trzeba liczyć się również z tym, że pierwsze z tego typu konstrukcji trafią do sprzedaży w bardzo wysokich cenach.

Popularne smartfony w sklepie Komputronik

Mateusz Tomczak

Mateusz Tomczak

Niespotykanie spokojny człowiek. Redaktor od kilku lat zgłębiający branżę technologiczną. Z uwagą śledzi każdą nowinkę wkraczającą na rynek i nie zawsze zgadza się z wizjami producentów. Kibic sportowy, lubi czarny humor, zawsze stawia sobie jasne cele

Składany smartfon – przyszłość czy chwilowy trend?
5 (100%) 1 głosów