Składany smartfon – przyszłość czy chwilowy trend?

Producenci smartfonów starają się zaskakiwać nowymi pomysłami, oferując nie tylko większą wydajność, pokaźniejsze zasoby pamięci, lepsze aparaty czy coraz ciekawszy design. W ostatnim czasie w sprzedaży dostępne są smartfony ze składanymi ekranami, a kolejne są już w drodze.

Czy są to projekty mające szanse zdobyć większą popularność? Czym będą się charakteryzowały i jak mogą wpłynąć na komfort użytkowników? Na te i inne pytania znajdziecie tu odpowiedź.

Spis treści:

  • Aktualne trendy w projektowaniu smartfonów
  • Składany ekran telefonu – czy to przyszłość?
  • Pierwszy składany smartfon – Royole FlexPai
  • Motorola Razr
  • Składane smartfony Samsung – Galaxy Fold i Galaxy Z Flip
  • Inne smartfony ze składanym ekranem
  • Czy Apple przygotuje składanego iPhone?

Aktualne trendy w projektowaniu smartfonów

Koncepcja jest efektem jednego z trendów, który panuje obecnie na rynku mobilnym. Chodzi o bezramkowe smartfony.

Producenci obrali sobie za cel maksymalne odchudzanie ramek wokół wyświetlaczy. Dzięki temu mogą zapewnić większą przestrzeń roboczą bez powiększania ogólnych gabarytów smartfonów. Jednocześnie jest to zabieg, który znacząco poprawia atrakcyjność wizualną tych mobilnych urządzeń. Zmniejszenie ramek ma swoje konsekwencje, bowiem nie da się ich całkowicie pozbyć zapominając o aparacie do selfie i czujnikach.

Tu widoczne są różne podejścia:

Warto zajrzeć do tego artykułu, w którym odpowiadamy na pytanie Co to jest notch? Zalety i wady wycięcia w ekranie

  • smartfony z kropką w ekranie – część producentów zamiast notcha zaczyna stosować bardzo małe kropki na obiektyw selfie – przy jednej z krawędzi lub centralnie. Rozwiązanie to stosowane jest w większości nowych smartfonów Samsung, np. Galaxy S20, czy zeszłoroczna seria Galaxy S10.
  • smartfony z wysuwanym aparatem – alternatywą dla notch lub innego wcięcia, jest umieszczenie aparatu do selfie w wysuwanym module ukrytym w obudowie. To rozwiązanie, które wedle wielu osób wypada lepiej pod względem wizualnym. Smartfony wykorzystujące ten patent to między innymi Xiaomi Mi 9T czy Huawei P Smart Z oraz OnePlus 7 Pro.

Zastanawiasz się, jaki smartfon bez ramek kupić? Sprawdź artykuł, w którym polecamy najlepsze telefony bezramkowe.

Najpopularniejsze smartfony z notchem

 

To nie jedyne z widocznych obecnie trendów. Producenci bardzo mocno skupiają się na możliwościach fotograficznych, a także kilku innych elementach.

  • zwiększenie liczby aparatów głównych – podwójne moduły to już norma i stosowane są nawet w tańszych modelach. W tych lepszych często mamy do czynienia z potrójnym aparatem fotograficznym (np. w Huawei P30 Lite czy Samsung Galaxy S20) lub nawet poczwórnym (np. w Huawei Nova 5T, Samsung Galaxy A71 czy Samsung Galaxy S20+). Dzięki takim zabiegom producenci mogą stosować obiektywy o różnych kątach widzenia, odmiennych przysłonach, teleobiektywy i w ogólnym rozrachunku zaoferować lepszą jakość zdjęć.

Sprawdź nasz poradnik – Jaki smartfon do zdjęć?

  • inne trendy – można dostrzec także rezygnację z klasycznych czytników linii papilarnych, integrowane są one teraz z wyświetlaczem. Coraz częściej smartfony mają też technologię bezprzewodowego ładowania. Kto wie, czy w przyszłości nie będzie ona jedynym sposobem na zasilanie baterii w smartfonach. Część producentów rezygnuje ze stosowania złącza słuchawkowego, być może za jakiś czas zrezygnują też z fizycznych złączy do ładowania.

Składany ekran telefonu – czy to przyszłość?

Dla największych pasjonatów nowych rozwiązań, składane smartfony od pierwszej chwili wydały się czymś więcej, niż jedynie ciekawostką. Przy odpowiednio dobrej technologii i dopracowaniu poszczególnych elementów, w kolejnych latach tego typu konstrukcje mogą na dobre zadomowić się na rynku, zdobywając coraz większe rzesze użytkowników.

Zwłaszcza, że ciekawa stylistyka nie jest tu jedyną zaletą. Przede wszystkim można mówić o bardzo funkcjonalnym urządzeniu, które pozwoli pracować w dwóch trybach – np. smartfona, a po rozłożeniu także tabletu. Dzięki temu po wykonaniu połączenia czy konwersacji tekstowej można będzie szybko przejść chociażby do pracy z dokumentem tekstowym czy oglądania materiału wideo na większym ekranie. Wtedy też nie będzie problemu z korzystaniem z dwóch czy trzech aplikacji jednocześnie, co dla wielu osób jest niekiedy nieocenione.

Niektóre konstrukcje nawiązują z kolei do popularnych kiedyś telefonów z klapką, a po złożeniu są bardzo małe i mobilne.

Składane ekrany telefonów budzą jednak także pewne wątpliwości. Póki co producenci mają najwięcej problemów z zadbaniem o wytrzymałość. Składany ekran nie może zostać pokryty zwykłym szkłem, przez co nie jest tak twardy. Nie opracowano jeszcze równie wytrzymałego i elastycznego materiału. Funkcjonalność prezentowanych nowości robi natomiast coraz lepsze wrażenie. Przestają one ustępować klasycznym smartfonom, a w niektórych kwestiach zaczynają je nawet przewyższać.

Trzeba też zauważyć, że pierwsze z tego typu konstrukcje trafiły do sprzedaży w bardzo wysokich cenach. Wraz z poszerzającą się ofertą powinny one stopniowo maleć.


Składany Royole FlexPai

Pierwszy składany smartfon – Royole FlexPai

Firma Royole jako pierwsza pokazała na targach CES 2019 faktycznie działający smartfon ze składanym wyświetlaczem. Telefon można złożyć niczym książkę i wówczas korzystać możemy z ekranu zewnętrznego, a po rozłożeniu cieszyć się znacznie większą powierzchnią wyświetlacza. Na naszym rynku nie jest on jednak dostępny.

Motorola Razr

Jeden z ciekawszych modeli, które pojawiły się w sprzedaży także w Polsce, to bez wątpienia Motorola Razr.

składany smartfon Motorola Razr

Nawiązuje do kultowego telefonu z klapką o tej samej nazwie, ale to inna konstrukcja, w której najważniejszą rolę odgrywa składany ekran OLED 6,2 cala.

składany smartfon Motorola Razr

Poza nim zastosowano tu mniejszy, standardowy ekran 2.7 cala, na którym prezentowane są najważniejsze informacje i powiadomienia.

składany smartfon Motorola Razr

Dzięki temu nie trzeba za każdym razem rozkładać telefonu. Taka konstrukcja to bardzo wysoka mobilność.

Motorola Razr pracuje pod kontrolą systemu Android 9.0 Pie, a napędzana jest przez procesor Snapdragon 710 i 6GB RAM. To zatem w pełni funkcjonalny smartfon z podzespołami charakterystycznymi dla średniego segmentu.

W Polsce Motorola Razr zadebiutowała w cenie 7299 zł.

Składany smartfon Samsung

Pierwszy składany smartfon koreańskiego producenta to Galaxy Fold. Wyposażony w wyświetlacz Infinity Flex wykonany w technologii Super AMOLED, który ze względu na swoją charakterystykę pozwala na zmianę rozmiaru urządzenia.

składany smartfon Samsung Galaxy Fold

Po rozłożeniu cechuje się przekątną 7,3 cala i rozdzielczością 1536×2152 pikseli. Ze smartfona można oczywiście korzystać także po jego złożeniu. Wówczas do dyspozycji ma się dodatkowy ekran o przekątnej 4,6 cala i rozdzielczości 840×1960 pikseli.

Całość napędzana jest przez procesor Snapdragon 855 z układem graficznym Adreno 640 oraz aż 12GB pamięci RAM. Smartfon wyposażono ponadto w akumulator o pojemności 4380mAh z funkcją szybkiego ładowania, ładowania bezprzewodowego, a także funkcją ładowania innych urządzeń mobilnych.

składany smartfon Samsung Galaxy Fold

Nie zabrakło też zaawansowanych aparatów fotograficznych oferujących jakość zdjęć na poziomie Samsung Galaxy S10.

Cena Galaxy Fold na premierę sięgnęła 9000zł. Trwają już prace nad jego następcą.

Samsung Galaxy Z Flip

Drugi składany smartfon Samsung to Galaxy Z Flip, którego konstrukcja mocno przypomina model Motorola Razr. Wyposażono go w składany ekran Dynamic AMOLED Infinity Flex 6.7″ oraz pomocniczy Super AMOLED 1″.

składany smartfon Samsung Galaxy Z Flip

Jednocześnie zapewnia bardzo wysoką wydajność, obudowa skrywa bowiem ośmiordzeniowy procesor Snapdragon 855+, 8GB RAM i 256GB pamięci wewnętrznej. Ma baterię 3300mAh z szybkim ładowaniem przewodowym i ładowaniem bezprzewodowym.

składany smartfon Samsung Galaxy Z Flip

Cena Galaxy Z Flip jest zauważalnie przystępniejsza, na polskim rynku wynosi 6600 zł.

Składany smartfon Huawei

Swojego składanego smartfona zaprezentowała także firma Huawei. Huawei Mate X, bo tak brzmi jego ostateczna nazwa, przez wiele osób uznany został nawet za bardziej interesujący niż podobny Galaxy Fold.

Składany smartfon Huawei Mate X

Powodem jest smuklejsza i lżejsza konstrukcja oraz inne podejście do idei składanego wyświetlacza. W Huawei Mate X mamy bowiem tylko jeden, ale za to większy ekran składany na zewnątrz.

Takie rozwiązanie ma swoje zalety w postaci większej funkcjonalności smartfona. W zależności bowiem od tego, w jaki sposób trzymamy urządzenie, korzystać będziemy z wyświetlacza o przekątnej 8 cali (całkowicie rozłożony), 6,6 cala (złożony – przód) lub 6,38 (złożony – tył). Co więcej, ramki ekranu Huawei Mate X są naprawdę wąskie, brak też wcięć w wyświetlaczu, co przekłada się na estetykę smartfona.

Jeśli chodzi o podzespoły, to Huawei zastosował procesor HiSilicon Kirin 980, 8 GB pamięci RAM i 512 GB wbudowanej pamięci na przechowywanie danych. Oprócz tego mamy jeszcze hybrydowy slot dual SIM, łączność 5G oraz podwójny akumulator o pojemności 4500 mAh z funkcją szybkiego ładowania.

składany smartfon Huawei Mate X

Przyjecie Huawei Mate X było na tyle dobre, że już od pewnego czasu przygotowywany jest jego następca. Premierę zaplanowano na III kwartał tego roku.

Składany smartfon LG

W zupełnie innym kierunku podążyło LG, które także pokazało światu swoją wizję składanego smartfona. Został nim LG V50 ThinQ 5G, który zaprojektowano w zupełnie odmienny sposób od omówionych wyżej konstrukcji. Próżno szukać tutaj dużego, zginanego wyświetlacza.

Zamiast tego producent zdecydował się na użycie specjalnego etui z dodatkowym ekranem o przekątnej 6,2 cala.

składany smartfon LG V50 ThinQ

Jak widać, konstrukcja nie prezentuje się tak efektownie i nowatorsko jak produkty konkurencji, ale w zamian za to jest zdecydowanie wytrzymalsza. Plusem jest też fakt, że oba ekrany mogą działać niezależnie, a więc możliwe jest wyświetlanie zupełnie innych treści, aplikacji, co ma wpływ na wielozadaniowość LG V50 ThinQ 5G.

Smartfon napędzany jest przez procesor Snapdragon 855 z układem graficznym Adreno 640 i 6GB pamięci RAM. Do dyspozycji mamy wysokiej jakości aparaty fotograficzne i akumulator o pojemności 4000mAh z funkcją bezprzewodowego ładowania.

Cena smartfona w momencie debiutu wynosiła 1100 dolarów.

Składany smartfon Oppo

Na fali popularności smartfonów ze zginanym ekranem, swoją propozycję pokazało także Oppo, czyli kolejny producent z Chin. Jego urządzenie bardzo przypomina smartfona od Huawei. Tutaj także zdecydowano się na ekran składany na zewnątrz.

Składany smartfon Oppo

Zabrakło większej ilości szczegółów dotyczących specyfikacji smartfona, ale wiązało się to z faktem, że na tę chwilę Oppo nie planuje wprowadzenie tego modelu do sprzedaży. Bardziej chodziło więc o pokazanie światu, że firma trzyma rękę na pulsie i jest w stanie zaprojektować i wyprodukować smartfona podążającego za najnowszymi trendami w branży.

Składany smartfon Xiaomi

Nad swoją wizją składanego smartfona pracuje również Xiaomi. Chińska firma trzyma jednak wszystkie projekty w sekrecie, przez co szykowane przez nią urządzenie jest jeszcze owiane aurą tajemniczości. Nieoficjalnie doniesienia mówią o kilku prototypach i nie jest jasne, który ostatecznie doczeka się realizacji.

Najciekawszy zakłada jeden wyświetlacz składany w dwóch miejscach, z obydwu boków (od dołu do góry). Całość może kojarzyć się ze skrzydłami i będzie wymagała od producenta zastosowania zaawansowanych technologii oraz umiejętnego dopasowania do tego oprogramowania.

Być może właśnie z racji zaawansowania projektu prace nad nim znacząco się przeciągają. Smartfon ze składanym ekranem od Xiaomi może zostać zaprezentowany w drugiej połowie tego roku.

Czy Apple przygotuje składanego iPhone?

Jeszcze więcej niewiadomych niż w przypadku Xiaomi pojawia się w kontekście planów Apple. Producent zgłosił kilka wniosków patentowych, ale póki co niewiele, przynajmniej oficjalnie, z tego wynika. Nie pojawia się zbyt dużo doniesień na temat tego, jak miałby wyglądać i co oferować składany telefon Apple. Może być to hybryda smartfona i tabletu, jak również model na kształt Galaxy Z Flip. Nie da się też wykluczyć, że Apple planuje czymś mocno zaskoczyć.

Możliwe, że chce przeczekać początki istnienia składanych ekranów i nie narażać się na tak zwane problemy wieku dziecięcego. Wątpliwe, aby składany iPhone zadebiutował w 2020 roku. Prawdopodobnie trzeba będzie poczekać dłużej. Znając dotychczasową politykę tego producenta można oczekiwać sprzętu najwyższej klasy, ale jednocześnie bardzo drogiego. Oczywiście działającego pod kontrolą systemu iOS.

Popularne smartfony w sklepie Komputronik

Mateusz Tomczak

Mateusz Tomczak

Niespotykanie spokojny człowiek. Redaktor od kilku lat zgłębiający branżę technologiczną. Z uwagą śledzi każdą nowinkę wkraczającą na rynek i nie zawsze zgadza się z wizjami producentów. Kibic sportowy, lubi czarny humor, zawsze stawia sobie jasne cele

Składany smartfon – przyszłość czy chwilowy trend?
4.3 (86.67%) 3 głosów