W ostatnim czasie przeprowadzałem test MacBook Pro M5. To komputer przeznaczony dla wymagających użytkowników, ale czy najnowszy model Apple MacBook spełni ich wymagania? Sprawdziłem, co zmieniło się w porównaniu do poprzedniej generacji. Zmian nie ma wielu, ale te, które wprowadzono, są istotne. Co więcej, Apple poprawiło pewien aspekt, dzięki czemu ten komputer zdecydowanie wart jest uwagi użytkowników. Sprawdźcie, o co chodzi.
Spis treści:
MacBook Pro M5 – recenzja
Jak już wspominałem w poprzedniej recenzji, która dotyczyła iPad Pro z czipem M5, w swoich testach chcę się skupić przede wszystkim na nowościach i najważniejszych elementach recenzowanych urządzeń.

Nowe modele podstawowych MacBooków Pro z 14-calowym ekranem nie doczekały się tak wielu zmian co nowe iPady, a przecież tam nie było ich zbyt wiele. Co nowego w MacBook Pro M5? Różnicę stanowi przede wszystkim czip M5. Wraz z wprowadzeniem nowego układu zmieniła się również przepustowość pamięci operacyjnej, która wynosi teraz 153 GB/s, a nie 120 GB/s. Taka zmiana wpływa pozytywnie na ogólną płynność działania komputera.

I to by było na tyle. Nowe modele charakteryzują się tym samym wzornictwem co poprzednie. Takie same są nawet warianty kolorystyczne. Nic nie zmieniło się także w kwestii wyświetlacza oraz portów. Zastosowano ten sam ekran Liquid Retina XDR z podświetleniem mini-LED, a do dyspozycji nadal mamy trzy porty Thunderbolt 4 (USB‑C), HDMI oraz gniazdo na kartę SDXC.


Szkoda, że firma Apple nie wykorzystała czipa N1, który montowany jest w innych nowych urządzeniach tej marki. Nowe MacBooki Pro M5 nadal obsługują Wi-Fi 6E, zamiast Wi-Fi 7.
Podsumowując, Apple nie zaszalało ze zmianami, ale czy warto kupić nowego MacBooka Pro tylko dla czipa M5?
MacBook Pro M5 – testy
Do testów otrzymałem MacBooka Pro z 14-calowym wyświetlaczem, który wyposażony jest w 32 GB zunifikowanej pamięci RAM i dysk twardy o pojemności 1 TB. Za taki komputer zapłacić trzeba 10999 złotych.
Przejdźmy teraz do wydajności. Jak zwykle przeprowadziłem kilka testów benchmarkowych, które pozwolą porównać moc nowego MacBooka Pro z jego poprzednikiem i innymi komputerami.

MacBook Pro M5 – wydajność
Jak zwykle, zacznijmy od testów Geekbench 6. Z informacji o urządzeniu wynika, że taktowanie CPU w czipie M5 wynosi 4,61 GHz, czyli nieco więcej niż w przypadku wersji z iPada Pro
Rezultaty, które w testach uzyskuje M5 w nowym MacBooku Pro są zaskakująco dobre. CPU uzyskał 4301 i 17962 punkty odpowiednio w teście jednego rdzenia i wielu rdzeni. Ten pierwszy to najlepszy wynik spośród wszystkich komputerów Mac. Rezultat testu multi-core jest niemal taki sam jak ten, który uzyskał Mac Studio z M1 Ultra, który w dniu premiery w 2022 roku kosztował ponad 20 tysięcy złotych.
Szczególną uwagę warto zwrócić na GPU, czyli układ graficzny. Jest wyposażony w 10 rdzeni, a w każdy wbudowano akcelerator Neural Accelerator, który przyspiesza zadania związane z wykorzystaniem technologii sztucznej inteligencji. Jest tu także nowy silnik do ray-tracingu (3. generacji) oraz technologia dynamic caching, która optymalizuje działanie zunifikowanej pamięci RAM, mocno podnosząc wydajność GPU. Jak to wszystko sprawdza się w praktyce?
Wynik testu Geekbench Metal to 76437 punktów – nieco wyższy niż w przypadku 16-rdzeniowego układu graficznego z układu M2 Pro. Dla porównania dodam, że M3 Ultra uzyskał aż 245101 punktów, czyli do najlepszych jeszcze sporo brakuje.
Jednak biorąc pod uwagę MacBooka Pro z M4, nowy model jest o około 16% lepszy w teście single-core i o około 20% w multi-core. W przypadku GPU jest to około 33% na korzyść nowego modelu.
Poniżej wyniki testu Geekbench AI, który mierzy wydajność CPU, GPU i Neural Engine w zadaniach AI, w różnych trybach obliczeń. Co ciekawe, w tym przypadku wyniki są bardzo zbliżone do tych, które osiągnął układ M5 w iPadzie Pro.
| Geekbench AI | |||
| CPU | GPU | Neural Engine | |
| Single Precision Score | 5364 | 13641 | 5348 |
| Half Precision Score | 8645 | 25639 | 41287 |
| Quantized Score | 6884 | 24515 | 58231 |
Kolejny test to Speedometer 3.1, który weryfikuje, jak przeglądarka radzi sobie na przykład z dodawaniem, edytowaniem i usuwaniem elementów w aplikacjach webowych. Wynik to 60,7 punktów, który jest świetnym rezultatem i jednym z najlepszych w dotychczasowej historii.
Następnie sprawdziłem dysk twardy. Prędkość odczytu i zapisu wynosi odpowiednio 6707,5 i 6511,7 MB/s. Jak wynika z innych recenzji, podobne wyniki osiąga podstawowa konfiguracja z dyskiem SSD o pojemności 512 GB. Jest to warte podkreślenia, ponieważ w poprzedniej generacji osiągała ona znacznie niższe wartości. Szybki dysk wpływa na ogólną wydajność i płynność działania komputera, między innymi na otwierania aplikacji.
Kolejne testy dotyczyły procesora graficznego. Steel Nomad Light i Solar Bay Extreme w 3D Mark sprawdzają ogólną wydajność grafiki w wymagających scenach bez ray tracingu i ray tracingiem. Oba testy przeprowadziłem w trybie Unlimited, który mierzy wydajność GPU oraz jego stabilność przy długim obciążeniu.
Wyniki testu Steel Nomad Light wynoszą 5286 punktów i 39,2 klatki na sekundę.

Rezultat w Solar Bay Extreme to 4519 punktów i 31,6 klatek na sekundę.

Zostały jeszcze tylko wyniki testów Cinebench 2024 i 2026, które znajdują się w tabeli poniżej.
| Cinebench 2024 | Cinebench 2026 | |
| CPU (Single Core) | 199 | 734 |
| CPU (Multi Core) | 986 | 4431 |
| GPU | 6134 | 25049 |
| MP Ratio | 4,95 | 6,04 |
Warto się chwilę zatrzymać przy teście Multi Core, który trwa ponad 10 minut, więc mierzy wydajność i stabilność przy długim obciążeniu.
Już na początku wspomnę, że 14-calowy MacBook Pro z M5 wyposażony jest w tylko jeden wentylator, który odprowadza ciepło z wnętrza obudowy na zewnątrz. Widać to na zrzucie ekranu z filmu opublikowanego w serwisie YouTube na kanale Max Tech. Co więcej, cały system chłodzenia jest taki sam jak w MacBooku Pro z M4, włącznie z wielkością wentylatora.
W wielu recenzjach testowanego komputera, które pojawiały się krótko po jego premierze wspominano o dużym efekcie thermal throttlingu, który polega na tym, że przy dłuższym obciążeniu CPU, system obniża częstotliwość jego taktowania w celu obniżenia temperatury jednostki.
Jednak z moich obserwacji to nie wynika. W trakcie testu, który trwał ponad 10 minut częstotliwość pracy rdzeni, zarówno tych zapewniających wydajność, jak i energooszczędnych, utrzymywała się na stałym poziomie, który wynosił odpowiednio 4,06-4,03 GHz oraz 2,96 GHZ, a moc pracy CPU wynosiła 27-28 watów.
Stan z początku testu:

Co prawda, wentylator dość szybko rozkręcił się do maksymalnych obrotów i działał tak aż do końca trwania testu, ale z wykresów wynika, że utrzymywał temperaturę układu M5 niemal na stałym poziomie, wynoszącym średnio około 100 stopni Celsjusza, dzięki czemu częstotliwość pracy była stabilna.
Stan w trakcie trwania testu:
Zatem nowy układ M5 dobrze zarządza temperaturą całego systemu. Prawdopodobnie poprawiło się to wraz z kolejnymi aktualizacjami systemu operacyjnego macOS (testy przeprowadzane były na macOS Tahoe 26.2). Biorąc pod uwagę fakt, że wentylator pracował na pełnych obrotach, pozostaje jedynie pytanie, czy zastosowanie drugiego nie umożliwiłoby bardziej efektywnego chłodzenia, a co za tym idzie uwolnienia jeszcze większej mocy z układu M5. Być może jeden wentylator to za mało, co ogranicza rozwinięcie skrzydeł nowemu układowi.
Stan z końcówki testu:
MacBook Pro M5 – bateria i czas pracy
Apple chwali się, że bateria o pojemności 72,4 Wh pozwala na przeglądanie Internetu bezprzewodowego przez 16 godzin lub strumieniowanie wideo przez 24 godziny. Jednak jak wspomniałem na początku, MacBook Pro to komputer do pracy i raczej mało kto kupuje go, by przeglądać Internet.

W trakcie wszystkich wyżej opisanych testów, które trwały nieco ponad 2 godziny, poziom naładowania baterii spadł ze 100% do 49%. Oznacza to, że przy średnim i dużym obciążeniu, MacBook Pro może działać na baterii przez około 4 godziny i 15 minut. Trzeba jednak podkreślić, że przez około połowę czasu pracy system był mocno, a nawet bardzo mocno obciążony.
Czy warto kupić MacBook Pro M5?
Jeśli zastanawiacie się nad zakupem MacBooka Pro z M5 to w tej recenzji nie znajdziecie jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Zależy to przede wszystkim od tego, z czego aktualnie korzystacie i do czego potrzebujecie laptopa.
Właściciele starszych modeli z układem M1 lub M2 odczują ogromną różnicę. Poza znacznie większą wydajnością zyskają między innymi także nowoczesne wzornictwo, większy, 14-calowy ekran, lepszą jakość obrazu, szybszy dysk SSD oraz lepszą kamerę i głośniki.

Jeśli jednak macie MacBooka Pro z M3 lub nowszym układem, sytuacja wygląda inaczej. Wzornictwo pozostało praktycznie takie samo, więc zmiana ma sens głównie wtedy, gdy naprawdę zależy wam na maksymalnej wydajności, szczególnie w zadaniach związanych z AI. Dla użytkowników M4 zmiana raczej się nie opłaca – różnice są zbyt małe, by uzasadnić wymianę sprzętu.
Warto też pamiętać, że jeśli szukacie laptopa do codziennego użytku lub dla studentów, MacBook Air M4 nadal będzie rozsądniejszym i tańszym wyborem.
Zobacz również:
Najnowsze
Jak uruchomić wyszukiwanie głosowe w telewizorze krok po kroku?
Prezent na Komunię od dziadków – podpowiadamy jaki prezent wybrać!
Prezent na Komunię do 300 zł dla chłopca i dziewczynki
Prezent na Komunię od cioci – praktyczne pomysły
Prezent na komunię od wuja – jaki prezent wybrać?
Prezent na Komunię od chrzestnej dla dziewczynki i chłopca – najlepsze pomysły prezentowe
Jaki prezent na Komunię dla dziewczynki? Najlepsze pomysły
Jaki prezent na Komunię dla chłopca? Sprawdzone pomysły


















































