Nintendo Switch 2 króluje na rynku i sprzedaje się jak świeże bułeczki. Jak jednak wypada w oczach recenzenta, który nie czuje sentymentu do Nintendo? Całkiem nieźle, zważywszy na to, że Japończycy nie wywrócili projektu do góry nogami, tylko wyeliminowali mankamenty irytujące w pierwszej generacji konsoli.
Widać jak na dłoni, że Nintendo unikało gwałtownych zmian i ponownie zastosowało sprawdzone schematy, by dostarczyć konsolę uniwersalną – zarówno dla fanów grania mobilnego, jak i tych, którzy wolą spędzać czas przed telewizorem. Ulepszono jednak podzespoły, aby zapewnić większą stabilność działania gier oraz obsługę 4K przy podłączeniu do zewnętrznego ekranu. A to nie wszystkie nowości.
Spis treści:
Aktualnie dostępne konsole Nintendo Switch 2 w sklepie Komputronik.pl:
Zmiany w wyglądzie i ekranie
Switch 2 zachowuje sprawdzoną hybrydową formę poprzednika, ale jest nieco większy i przez to minimalnie cięższy. Konsolę wyposażono w ekran LCD o przekątnej 7,9 cala i rozdzielczości 1080p, z obsługą HDR10 oraz VRR do 120 Hz.
Płynność animacji i reprodukcja kolorów robią wrażenie, choć nie każdy będzie przekonany do matrycy LCD zamiast OLED.
Jest to postrzegane jako krok w tył, ponieważ już pierwsza generacja Switcha doczekała się wersji z ekranem OLED. Prawdopodobnie oznacza to, że producent prędzej czy później wypuści także nową wersję z takim wyświetlaczem.
A jak to wypada w praktyce? Osobiście nie widzę wielkiej różnicy, a chwilami zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że ekran jest lepszy niż w modelu Switch OLED. Wyświetlacz ma szerokie kąty widzenia, a kolory są dobrze nasycone. Tylko jedna barwa, czerń, wygląda gorzej w porównaniu z OLED-em, ponieważ trudno, aby matryca LCD dorównywała pod tym względem swojemu droższemu odpowiednikowi.
Mimo wszystko różnicę robi tu podwyższona rozdzielczość, odczuwalna także w trybie przenośnym.
Mogę więc powiedzieć, że pomimo teoretycznego regresu ekran sprawdza się we wszystkich grach, a nawet pozytywnie zaskakuje. Na minus z pewnością zaliczam „nóżkę” do stawiania konsoli na płaskiej powierzchni. Nintendo zdecydowało się na cienki wariant, który w moim odczuciu nie będzie zbyt wytrzymały.
Mocniejsze podzespoły to ogromna radość z grania
Najważniejszą nowością jest procesor Nvidia T239 z ośmioma rdzeniami ARM Cortex-A78C (taktowanie 998 MHz w trybie przenośnym, 1101 MHz w dokowanym) oraz układem graficznym opartym na architekturze Ampere. Do tego Switch 2 obsługuje ray tracing, DLSS, VRR oraz rozdzielczość 4K przy 60 fps (lub 120 fps w niższej rozdzielczości). I teraz najważniejsze – czy te liczby widać w trakcie rozgrywki? Zdecydowanie tak!
Tutaj błyszczy przede wszystkim Mario Kart World, który został przygotowany z myślą o maksymalnym wykorzystaniu potencjału graficznego nowej konsoli. Tekstury są ostre, animacje przepiękne, a do tego mamy stabilne 60 kl./s.
The Legend of Zelda: Breath of the Wild oraz Tears of the Kingdom również wyglądają znacznie lepiej. Otrzymały one aktualizację (niestety, płatną), która dostosowuje ich oprawę graficzną do możliwości nowej konsoli.
Prawdziwym testem wydajności jest jednak Cyberpunk 2077, który wbrew wcześniejszym obawom działa znakomicie. Rozgrywka zarówno w trybie stacjonarnym, jak i przenośnym oferuje stabilne 40 kl./s niezależnie od tego, co dzieje się na ekranie. Nic nie stoi więc na przeszkodzie, by w każdej chwili wybrać się do Night City.
Nowe Joy-Cony i magnetyczne mocowanie
Nintendo Switch jest rozpoznawalny za sprawą charakterystycznych kontrolerów oraz ich słynnego kliknięcia, gdy wpinamy je w konsolę. W pierwszym Switchu zastosowano mocowanie mechaniczne, które niestety było podatne na uszkodzenia. Tym razem mamy nowe rozwiązanie – zatrzaski magnetyczne. I są one świetne!
Spędziłem długie chwile, bawiąc się mocowaniem, bo jest ono tak przyjemne, że trudno było się oprzeć charakterystycznemu kliknięciu. Jest też znacznie odporniejsze na zużycie niż poprzedni wariant.
Joy-Cony 2 są także masywniejsze, dzięki czemu lepiej leżą w dłoni. Jest to odczuwalne zwłaszcza podczas grania w gry towarzyskie, w których każdy z graczy dzierży jeden taki kontroler. Powiększono również same analogi oraz przyciski, dzięki czemu łatwiej w nie trafić i utrzymać kontrolę w trakcie rozgrywki.
Najciekawszą nowością okazuje się jednak tryb myszy – z tego powodu paski (strapy) Joy-Conów również musiały przejść spory lifting.
Podobnie jak same kontrolery one także są mocowane magnetycznie. Przyciski L/R pozostają odsłonięte, gdyż są wykorzystywane w tym trybie. Na spodzie pasków znajdziemy ślizgacze, które umożliwiają poruszanie nimi po każdej powierzchni, aczkolwiek zalecam użycie podkładki. Potencjał tego rozwiązania najlepiej pokazują strzelanki, takie jak Cyberpunk 2077, ale szczerze mówiąc, Joy-Cony nie są najwygodniejsze w tej formie.
Pomimo zwiększonej masywności wciąż nie jest to powierzchnia klasycznej myszy i po jakimś czasie dłoń zaczyna boleć. Z pewnością można się do tego przyzwyczaić, ale osobiście traktuję tryb myszy jako ciekawostkę z potencjałem. Wolę jednak grać z użyciem dedykowanego pada lub w trybie przenośnym.
Czy warto kupić Nintendo Switch 2?
Nintendo Switch 2 to bezpieczne rozwinięcie udanej koncepcji pierwszej wersji konsoli. Nintendo nie chciało zbytnio zmieniać tego, co już się sprawdziło – modyfikacje w dużej mierze są podyktowane chęcią poprawy komfortu użytkowania (nieco większa bryła oraz magnetyczne Joy-Cony).
Poza tym to stary, dobry „Pstryczek”, teraz nastawiony na jeszcze płynniejszą zabawę mobilną i ekskluzywne japońskie tytuły.
Idealny zarówno dla weteranów Nintendo, którzy chcą „więcej i lepiej”, jak i zupełnie nowych graczy, którzy dzięki wydajniejszym podzespołom zyskają lepsze wrażenia.
Jedynym minusem jest mała liczba tytułów ekskluzywnych, ale ich lista będzie się stale powiększać. Natomiast osoby, które nie miały jeszcze kontaktu z grami Nintendo, tym bardziej powinny być zadowolone. Konsola oferuje bowiem pełną kompatybilność wsteczną, więc wszystkie tytuły z Nintendo Switcha będą działać także na Switchu 2. Dzięki temu można nadrobić wiele kultowych gier, a część z nich (m.in. obie odsłony „Zeldy”) otrzymała specjalne aktualizacje, poprawiające ich wydajność na nowym urządzeniu.
Chcesz kupić Nintendo Switch 2? Ze względu na bardzo duże zainteresowanie nową konsolą, sugerujemy skorzystanie z opcji powiadomienia o dostępności – nowe dostawy znikają błyskawicznie.
Mogą Cię zainteresować:
Najnowsze
Jaka ładowarka indukcyjna? Jak wybrać?
Jaka płyta główna do komputera? Wszystko, co musisz wiedzieć
Porównanie odkurzaczy workowych i bezworkowych. Który lepszy?
Fajne gadżety do szkoły – jaki prezent dla ucznia kupić?
Jaki oczyszczacz powietrza wybrać? Na co zwrócić uwagę?
Jaki odkurzacz do domu? Jaki rodzaj wybrać?
Recenzja AirTag 2. Porównanie AirTag vs AirTag 2
Polecane zestawy komputerowe – luty 2026 rok




























