Motorola Moto G77 5G to rozsądny wybór dla osób, które chcą po prostu dobrze działającego smartfona do codziennych zadań i multimediów, bez „wymuszonych” funkcji AI w systemie. Największe plusy to jasny, efektowny ekran AMOLED 120 Hz, lekka i dobrze wykonana obudowa oraz bardzo przyzwoita bateria. Minusy: przeciętna wydajność w cięższych zastosowaniach, brak wideo 4K i tylko Wi-Fi 5. Jeśli szukasz telefonu do przeglądania, komunikacji, social mediów i okazjonalnych zdjęć – smartfon G77 5G spełni oczekiwania; jeśli priorytetem są gry, mocne wideo i topowa fotografia, lepiej celować w inne modele.
Spis treści
Jak testowaliśmy Moto G77 5G?
Telefon użytkowany był przez około dwa tygodnie. W trakcie testów traktowałem go jako podstawowe urządzenie, w związku z czym korzystałem intensywnie z przeglądarki, Gemini, aplikacji biurowych (Outlook, Word), a także graficznych (Lightroom).
Testy czasu pracy dla wideo przeprowadziłem na filmach w rozdzielczości FullHD odtwarzanych przy wyłączonym Wi-Fi. Scenariusz mieszany to uśrednione wyniki pomiarów baterii PCMark 3.0 i wyników z codziennego użytkowania (odczyt zużycia baterii na przestrzeni całej doby).
W przypadku Moto G77 5G w zestawie brakuje ładowarki, dlatego do ładowania Huawei SuperCharge 100W, która wspiera sporą liczbę standardów ładowania. Pomiary ekranu wykonałem z pomocą kolorymetru i1 Display Pro.
Smartfon, w którym AI jest jak na lekarstwo. I to wcale nie problem
W praktyce nie jest tak, że posiadacz Moto G77 5G nie będzie miał szansy zaznać korzyści jakie daje AI. W końcu wraz z Androidem zyskujemy dostęp do ogromnej liczby narzędzi, w tym modeli językowych Gemini, które jako aplikacja (preinstalowana z innymi narzędziami Google) zadziałają także na tym telefonie. To jednak rzeczy opcjonalne, a korzystając z Moto G77 5G można poczuć się jak w czasach, gdy obawa o prawdziwość informacji, zdjęć, poglądów, nie stanowiła takiego kłopotu jak obecnie.


I nie należy traktować tego jako ułomności telefonu, bo mimo skromnej konfiguracji podczas standardowego użytkowania nie zauważymy problemów. To wręcz zaskoczenie w obliczu „wypasionych” telefonów, z procesorami zdolnymi udźwignąć niewielki komputer.
Motorola G77 5G dostępna jest w sklepie komputronik.pl w cenie 1804 zł w dwóch wersjach kolorystycznych (tylna ścianka wykonana jest z przyjemnej w dotyku sztucznej skóry). To wersja ciemnobrązowa, którą tutaj opisuję, (dokładnie Black Olive) i morska (Shaded Spruce) z pamięcią 12/256 GB. W zestawie użytkownik otrzymuje dopasowane kolorystycznie nieprzeźroczyste silikonowe etui. Zgodnie z regulacjami unijnymi, w pudełku nie znajdziemy ładowarki, smartfon obsłuży 30 W ładowanie.
Ocena Motorola G77 5G
Gdy otrzymałem do testów Motorolę G77 5G, pomny jej parametrów i mojej codzienności, która zwykle obraca się wokół tych dużo lepiej, szczególnie fotograficznie, wyposażonych smartfonów, obawiałem się, że będzie trudno o niej powiedzieć coś dobrego. I po raz kolejny przekonałem się, że uprzedzenia co do papierowej specyfikacji nie mogą przesłaniać realnego wrażenia z użytkowania smartfonu.


Motorola G77 5G ma oczywiście swoje ograniczenia, chipset to ta niższa półka wydajnościowa, aparat główny ze 108 Mpix sensorem to pieśń przeszłości. Sęk w tym, że producent bardzo zgrabnie połączył wszystkie elementy telefonu, nadając całej konstrukcji charakter urządzenia dużo wyższej klasy (dzięki wysokiej jakości wykonania obudowy stylizowanej na serię Edge).
W codziennym użytkowaniu Moto G77 5G sprawdza się bardzo dobrze. Słowo codziennym jest tu kluczem, bo ten smartfon zapewnia użytkownikowi komfort kontaktu w cyfrowym światem, usprawnia planowanie i wykonywanie codziennych obowiązków. Na pewno nie tak wydajnie jak mocniejsze smartfony, ale na pewno nie gorzej. Do tego dochodzi niewielka jak na telefon z 6,8 calowym ekranem masa – 182 gramy i grubość 7,33 mm.


Z Motorola G77 5G nie będziemy czuli się odseparowani od cyfrowej (i nie tylko) rzeczywistości. Sprawdzi się ona w dłoniach starszego użytkownika, ale też młodej osoby pochłoniętej konsumowaniem treści cyfrowych. W obu przypadkach cechy wyświetlacza są czynnikiem determinującym przydatność.
Plusy:
- obudowa zgodna z IP64 i MIL-STD-810 H odporna na upadki (etui poprawia tę wytrzymałość)
- radzi sobie dobrze z każdym codziennym zastosowaniem
- poprawiony interfejs (wygodniejszy w użyciu niż wcześniej)
- jasny ekran Extreme AMOLED 120 Hz (w tym doskonale działający tryb automatyki jasności)
- dobra kolorystyka wyświetlania, która zapewnia efekt WOW na zdjęciach, filmach
- eleganckie wzornictwo (utrzymane w dotychczasowej stylistyce Motorola Edge)
- lekka konstrukcja (w porównaniu z innymi telefonami o takim rozmiarze)
- duży potencjał 108 Mpix sensora głównego aparatu w zapisie DNG
- przyzwoite zdjęcia za dnia z głównego aparatu, także z zoomem x3
- wydajność akumulatora
- slot na karty microSD
- mocne głośniki stereo
Minusy:
- chipset potrafi wymusić odrobinę cierpliwości
- dość wysoka minimalna jasność bieli ekranu
- brak autorskiej aplikacji galerii
- brak wideo 4K, nienajlepsza praca mikrofonu
- tylko Wi-Fi 5

Efekt WOW przede wszystkim. I to bardzo dobrze
Użytkownicy Motoroli G77 5G nie kupią jej z myślą, by ekran smartfonu służył jako referencyjny podgląd dla wykonywanych zdjęć czy filmów. Jednocześnie technologia produkcji ekranów AMOLED jest już tak zaawansowana, że trudno oczekiwać, by nawet smartfon pozycjonowany w niższej półce wydajnościowej był wyposażony w wyświetlacz, który działa niezadowalająco.

I dokładnie, zgodnie z oczekiwaniami, w Motoroli G77 5G mamy dobre odwzorowanie kolorów. Producent dodaje jednak do tego jeszcze efekt WOW, czyli charakterystyczną dla Motoroli ciepłe barwy wyświetlanego obrazu. W efekcie zarówno zdjęcia jak i filmy nabierają profesjonalnego sznytu i nawet jeśli jest to okupione odstępstwem od rzeczywistych barw to przecież mało który film czy profesjonalne zdjęcie jest koloryzowane tak, by idealnie oddawać kolory otoczenia.
Po prostu, oglądanie treści na ekranie Motoroli jest bardzo przyjemne. Do dyspozycji mamy trzy tryby nasycenia kolorów. Standardowy, Promienny i Żywy. Ten ostatni daje największy efekt WOW, ale też najbardziej ocieplone barwy. Zwolennicy naturalności mogą sięgnąć do trybu Standardowy, który mimo wszystko nie pokazuje wypranych barw tak jak ma to miejsce w wielu niżej pozycjonowanych smartfonach.


Efektowna praca ekranu to także zasługa doskonale działającego trybu automatyki jasności. W wielu telefonach często wyłączam tę opcję, gdy znajduję się w pomieszczeniu, a czasem nawet w silnym świetle słonecznym reakcja jest zbyt słaba w stosunku do spodziewanej. W Motoroli G77 5G korzystałem z tego trybu na stałe, nawet zapominając, że jest aktywny. Ręcznie uzyskiwana jasność ekranu AMOLED w tym telefonie nie jest największa, bo regulacja pozwoli osiągnąć około 500 nit, ale inaczej wygląda to w trybie auto – znacznie ponad 1000 nit (maksymalnie zmierzyłem 1800 nit, a producent deklaruje nawet 5000 nit). Poprawna reakcja czujnika jasności otoczenia sprawia, że wyświetlacz sprawdzał się na dworze lepiej niż w telefonach, które teoretycznie mają doskonalsze wyświetlacze.
Do tego w Motoroli G77 5G trzeba się przyzwyczaić
Są lepsze Motorole w ofercie producenta, to nie ulega wątpliwości, dlatego warto wiedzieć, do czego należy się przyzwyczaić kupując ten model. I nie są to koniecznie wady, ale też cechy wynikające z pozycjonowania produktu.
Pierwsza może mało istotna, ale zauważalna, to umieszczenie przycisku czytnika linii papilarnych. Ten działa bardzo dobrze, ale znajduje się bardzo nisko ponad dolną krawędzią ekranu.

Konieczność doinstalowania takich aplikacji jak Galeria czy Notatnik jest absolutnym must-have, gdy nie podobają się nam natywne narzędzia Google.
Mocne głośniki ze wsparciem Dolby Atmos (liczba opcji w ustawieniach trybów odtwarzania jest większa niż dotychczas) to z jednej strony zaleta, ale trzeba pamiętać, że przy ustawieniu na pełną moc brzmienie będzie odbiegało do naturalności.

Motorola G77 5G doskonale radzi sobie z obecnymi sieciami 5G w terenie (obsługuje karty eSIM), przy połączeniu Bluetooth obsługuje kodeki wysokiej rozdzielczości, ale w przypadku Wi-Fi wspiera jedynie z piątą generację tej technologii (802.11ac). Dla większości zastosowań oznacza to nadto wystarczającą szybkość sieci, lecz nie zyskamy zalet (lepsza praca w zatłoczonym sygnałami eterze), które dają nowsze standardy. Trzeba jednak pamiętać, że wsparcie musi być z obu stron, także w routerze.
Bateria Motorola G77 5G
Szybkość ładowania to także cecha, którą należy zaakceptować. Z perspektywy tych najszybciej ładujących się telefonów, obsługa ładowania TurboPower 30W to nienajlepszy wynik. Tylko, że do niedawna nawet flagowe Samsungi miały takie ładowanie, a wiele modeli tej marki wciąż szybkością uzupełniania energii nie grzeszy.
Co rzeczona szybkość ładowania oznacza w praktyce? Ogniwo o pojemności 5200 mAh napełnia się w około 70 minut. Początkowe ładowanie jest szybkie, po około 10 minutach mamy ponad 20%, więc w sytuacji, gdy trzeba szybko uzupełnić energię, Moto G77 5G da radę. Oczywiście wymaga to odpowiedniej ładowarki – oryginalnej lub zgodniej z PD o mocy 30 W.

Jak pożytkowana jest energia na co dzień? W scenariuszu mieszanym, gdy mamy trochę Wi-Fi i serfowania po sieci, trochę aplikacji biurowych, trochę edycji foto-wideo, osiągamy około 14 godzin. Samo oglądanie filmu z pamięci, bez włączonej sieci, to około 22 godzin. Biorąc pod uwagę, że nie jest to smartfon w bardzo pojemnym jak na dzisiejsze warunki akumulatorem są to rezultaty niezłe. Na plus działa tu mniejsza wydajność chipsetu, który nie zużywa dużo energii w trakcie przestojów, ale też przy pracy pod obciążeniem nie wysysa zbyt dużo energii.
Użytkownik Motoroli G77 5G dostaje zatem typowe dwa dni użytkowania i może liczyć na dość szybkie ładowanie.
Wydajność Motorola G77 5G
Nie patrzcie się na benchmarki – tak można podsumować wydajność Motoroli G77 5G, która wynika z syntetycznych pomiarów. To ewidentnie dolna półka wydajnościowa, chipset MediaTek Dimensity 6400 (proces 6 nm) jest podobnie wydajny co Snapdragon 695, a nawet pod pewnymi względami przegrywa.

Tylko, że w rzeczywistym użytkowaniu interfejs działa bardzo płynnie, korzystałem bez problemu z każdej aplikacji, którą używam na wydajniejszych telefonach. Owszem, Adobe Lightroom wolniej przetwarza obraz, podobnie edycja wideo nie jest taka szybka, ale daje się to osiągnąć. Również te najbardziej wymagające gry (z ustawieniami wysokiej jakości) nie będą płynne, ale znakomita większość tytułów, które uruchamiamy dziś na telefonach (lub po redukcji ustawień grafiki na niższe) i tak zadziała bez zająknięcia. Zaletą jest tu kompletny brak throttlingu niezależnie od tego jak długo będziemy grać.
Dużą zaletą jest możliwość rozbudowania pamięci wbudowanej kartami microSDXC, gdy wbudowane 256 GB nie wystarczy. RAM ma pojemność 12 GB i w razie potrzeby pożycza dodatkowe 12 GB z tej wbudowanej pamięci.
Sferą użytkową, gdzie wolniejszy chipset daje o sobie znać przede wszystkim, jest fotografia – do troszkę spowolnionego wczytywania miniatur zdjęć można się przyzwyczaić, bo i tak jest ono szybsze niż zdołamy je prześledzić, ale opóźnień w interfejsie aparatu nie sposób przeoczyć. W dobrych warunkach oświetleniowych nie ma żadnych problemów (zdjęcia rejestrują się natychmiast), gdy jednak próbujemy np. seryjnego fotografowania oczekiwanie na zwolnienie spustu migawki może być irytujące. Pytanie, jak często użytkownik Motoroli G77 5G będzie fotografował w taki akurat sposób? Przypuszczam, że nie za często.
Fotografowanie i filmowanie Motorola G77 5G
Zestaw aparatów wykorzystuje trzy sensory. Z przodu mamy 32 Mpix (zdjęcia można robić w maksymalnej rozdzielczości i standardowo w 8 Mpix), a z tyłu pierwsze skrzypce gra 108 Mpix sensor (domyślnie zdjęcia zapisywane jako 12 Mpix) z obiektywem o jasności f1.7 i PDAF oraz stabilizacją optyczną. Ultraszerokokątny aparat stanowi uzupełnienie, ma 8 Mpix rozdzielczości co jest podstawową dziś wartością dla takiego aparatu, ale dużym plusem jest wbudowany autofokus (a to nie jest standard). Motorola reklamuje zoom x3 z głównego sensora i jest to na pewno lepsze rozwiązanie niż fotografowanie w natywnej rozdzielczości 108 Mpix i późniejsze kadrowanie (przykład poniżej).

Na fotografię z Motoroli G77 5G należy patrzeć się przez pryzmat osiągów głównego aparatu. Ultraszerokokątna kamera robi zdjęcia odstające znacząco poziomem od tego co dziś potrafią smartfony, ale też jej umieszczenie w telefonie ma sens, gdy wymaga tego kompozycja. Wracając do głównego aparatu, robi on za dnia zdjęcia takie jakich należy się spodziewać z telefonu, który w żadnym wypadku nie aspiruje do miana fotograficznego. Tu nie jest istotna detaliczność, duża tonalność, doskonała praca w trudnym oświetleniu i pod słońce, ale ogólne wrażenie, które zaciera niedociągnięcia (a te jak się okazuje nie są winą tylko aparatu, ale w dużym stopniu ścieżki zapisu).



Na ekranie telefonu zdjęcia prezentują się nad wyraz dobrze, a po drobnej korekcie nawet te nocne zyskują, choć fotografia w słabym oświetleniu nie jest tym czym telefon się chwali. To, co teoretycznie powinno obnażać słabości sprzętowe, czyli wyświetlanie na telewizorze, w przypadku zdjęć z Motoroli G77 5G działa na plus. Jeśli więc chcecie oglądać zdjęcia w towarzystwie, szczególnie z większej odległości, jak najbardziej jest to wskazane.
Oceniając jakość zdjęć z głównego aparatu okiem profesjonalisty, należy potraktować je jako przeskalowane rozdzielczością w górę fotografie o niższym rozmiarze w Mpix. Dodatkowo mocno wyostrzone z agresywnym HDR. I teraz najważniejsza uwaga – to ocena zdjęć zapisanych w formacie JPEG. O ich jakości decyduje wydajność procesora sygnałowego obrazu, a w Motoroli G77 5G, jak i innych smartfonach z podobnej wydajności chipsetami, jest ona niewielka.


Mocne wyostrzenie daje się we znaki także w przypadku filmów – pogarsza jakość materiału, ale na niewielkim ekranie może wywrzeć to odwrotne wrażenie, dlatego filmowanie Motorola G77 5G ma sens. Tutaj ograniczeni jesteśmy do wideo 1440/30p, czyli rozdzielczości 2.5K charakterystycznej dla kamer, nieco wyższej niż FullHD. W przypadku FullHD możemy też filmować z 60 kl/s, ale wtedy nie jest dostępny ultraszeroki kąt widzenia. Największą słabością jest praca wbudowanego mikrofonu. Trzeba to mieć na względzie, ale to nie jest smartfon dla dużo filmujących.
Tryb Pro, czyli ukryta niespodzianka w aparacie Motorola G77 5G
Oprogramowanie aparatu Motoroli G77 5G dysponuje trybem Pro z zapisem w formacie DNG. Poniższy przykład to demonstracja tego co w rzeczywistości pozwala za dnia osiągnąć aparat tego telefonu, gdy zdecydujemy się na edycję pliku DNG poza normalną ścieżką zapisu do JPEG. To największa przeszkoda, bo wymaga czasu i umiejętności.

Fotografowanie z zapisem plików DNG pozwala w Motoroli G77 5G uzyskać rezultaty jak ze smartfona o dwie klasy lepszego. Warto o tym wiedzieć, gdy zechcemy użyć zdjęć z tego telefonu np. do wydruku.
Oprogramowanie i doświadczenie użytkownika
Motorola silnie bazuje na surowym systemie Android (teraz jest to 16 wersja wraz z funkcją zakreśl by wyszukać), ale też platforma My UX zmienia się i to w korzystny sposób. To wygodniejsze centrum sterowania smartfonem (polecam tryb Nowoczesny), czyli menu podręczne, a także większa liczba opcji konfiguracji samego interfejsu. Użytkownik tej Motoroli musi pamiętać jednak, że duża część narzędzi to natywne aplikacje Google, więc jeśli w jego portfolio nie ma narzędzia do danej czynności, zabraknie go też wśród aplikacji domyślnie preinstalowanych na telefonie.

Niemniej Motorola dba o to, by nawet w niżej pozycjonowanych telefonach znalazły się aplikacje, które zapewniają komfort współpracy i ochronę użytkownika. Narzędzia producenta to Moto Secure (centrum bezpieczeństwa), Family Space (tryb dziecka i środowisko dla użytkowników rodziny), Panel Gry (konfiguracja ingerencji systemu w trakcie gry), Moto Unplugged (tryb intencyjnie ograniczonego dostępu do usług), Smart Connect (współpraca urządzeń, w tym zdalne wyświetlanie z trybem laptopa). Oprócz tego mamy takie rzeczy jak charakterystyczne dla Motoroli gesty potrząsania i obracania telefonem, stuknięcie w tylną ściankę, powiadamianie LEDem lub świetlnymi komunikatami i opcję definiowania własnych trybów pracy.
Tym czego celowo jest tutaj mało to AI. Każdy użytkownik może sięgnąć po Gemini i inne modele językowe, by zrobić praktycznie wszystko z treściami wgrywając je do chmury, ale sam telefon nie proponuje nic od siebie. Brak natywnej aplikacji Galerii to też brak takich narzędzi jak gumka i podobne. Nie ma funkcji transkrypcji w dyktafonie, a tym bardziej w Notatniku, bo w tę aplikację musimy w ogóle zaopatrzyć się niezależnie. Jedyne narzędzie, które sygnalizuje obecność AI w telefonie, to inteligentny harmonogram, czyli rozpoznawanie wzorca ładowania telefonu.
Motorola G77 5G i konkurencja
Największym problemem tego telefonu jest szczodrze obdarzona i nieco tańsza konkurencja, a także sens zakupu modelu starszego (Motorola Edge 50 Neo). Zastanawiając się długo nad ceną (ta już spadła od premiery), okazjami, można przeoczyć użyteczność Motoroli G77 5G. Poza tym to Motorola, a ten producent jak mało który kładzie nacisk na identyfikację użytkownika z marką. To może być ten czynnik, który będzie tu przeważającym.
Konkurencyjne smartfony dla Motoroli G77 5G i ich zalety:
- POCO M8 Pro – ma znacznie wydajniejszy chipset Qualcomm Snapdragon 7s Gen 4, a także ładowanie 100 W i akumulator 6500 mAh, a także znacznie pojemniejszą pamięć wbudowaną.
- Honor 400 – bardzo dobry główny aparat 200 Mpix, lepszej klasy wyświetlacz, przy podobnej wadze i grubości, ale mniejszej przekątnej ekranu 6,55 cala
- Samsung Galaxy A56 5G – inny ekosystem, dużo więcej AI w oprogramowaniu, lepsze wideo, obudowa z IP67
- Nothing Phone (3a) – wydajniejszy chipset Qualcomm Snapdragon 7s Gen 3, a także trzeci aparat na tylnej ściance (zoom x2) i oryginalne rozmieszczenie lamp LED
Najczęstsze pytania dotyczące Motorola G77 5G
Czy z telefonem można nurkować?
Motorola G77 5G spełnia wymogi IP64, a to oznacza, że jej obudowa jest zabezpieczona przez ingerencją zanieczyszczeń, pyłu, a także jest odporna na zachlapanie. Jednakże nie jest to smartfon, z którym moglibyśmy bezpiecznie zanurzyć się nawet na chwilę pod wodę. Takie postępowanie będzie potraktowane w przypadku reklamacji jako niedozwolone użycie telefonu.
Czy możliwe jest rozszerzenie pamięci?
Tak, Motorola G77 5G obsługuje karty microSDXC o pojemności do 2 TB. Slot na karty znajduje się na tacce na kartę SIM. Warto zauważyć, że telefon obsługuje dwie karty SIM, ale ta druga musi być w standardzie eSIM (miejsce na fizyczną kartę nanoSIM jest tylko jedno).
Dlaczego na tylnej ściance są cztery oczka aparatów?
Jedno z oczek mieści podwójną lampę LED, natomiast drugie znajduje się tam jedynie ze względów estetycznych. Do fotografowania służą jedynie dwa aparaty znajdujące się przy krawędzi obudowy, ten w narożniku to główny aparat, poniżej znajduje się aparat ultraszerokokątny.
Czy do ładowania telefonu mogę użyć dowolnej ładowarki?
Tak, choć gwarancję najszybszego ładowania i gwarancję bezpieczeństwa daje firmowa ładowarka zgodna z TurboPower 30 W (w sprzedaży są modele o mocy 33 W). Można użyć też ładowarki zgodnej z Power Delivery. Nie jest możliwe natomiast ładowanie bezprzewodowe.
Z czego wykonana jest ramka telefonu?
Ramka Motoroli G77 5G wykonana jest z plastiku, ale dzięki wysokiej jakości wykonania i spasowania całej obudowy całość wygląda bardzo dobrze.
Czy telefon ma głośniki stereo, czy można podłączyć słuchawki przewodowe?
Tak, rolę drugiego głośnika pełni słuchawka telefonu. Smartfon wspiera także Dolby Atmos, pozwala na uprzestrzennianie dźwięku. W przypadku połączenia bezprzewodowego możliwe jest aktywowanie kodeków Hi-Res takich jak LDAC.
Jak skorzystać z funkcji AI w telefonie?
Motorola G77 5G nie dysponuje wbudowanymi mechanizmami AI, natywnymi dla oprogramowania. Wszelkie działania z pomocą AI muszą być realizowane bezpośrednio poprzez dedykowane aplikacje, do pobrania ze sklepu Google.
Jaki dokładnie kolor ma ciemna wersja Motoroli G77 5G?
Motorola współpracuje z PANTONE przy doborze kolorystyki obudów kolejnych telefonów, dlatego nazwy wersji mogą być niekoniecznie intuicyjne. Wersja Black Olive w wielu sytuacjach sprawia wrażenie ciemnoszarej. W bezpośrednim i niekontrastowym oświetleniu, od razu widać brązową dominantę kolorystyczną, tak jak na zdjęciach produktowych.
Jak zmienić rozmiar ikon na ekranie telefonu?
W przypadku Motoroli G77 5G jak w wielu innych telefonach możemy to zrobić poprzez regulację rozmiaru elementów na ekranie, ale to wpływa też na inne elementy interfejsu. W ustawieniach Ekran główny i ekran blokady, wymusimy skalowanie jedynie rozmiaru wyświetlanej ikony.
Mogą Cię też zainteresować:
Najnowsze
Jaki telefon dla seniora wybrać? Poradnik i ranking najlepszych modeli w 2026
Redmi czy POCO? Porównanie marek i modeli, które ułatwi Ci wybór
Recenzja Motorola Razr Fold. Test składanego smartfona. Opinia, czy warto
Jak wydrukować SMS z telefonu? Proste metody i zrzut ekranu
Jaki telefon do pracy? Ranking smartfonów biznesowych
Jaki smartfon do 2000 zł kupić w 2026? Ranking najlepszych modeli
Najlepszy telefon z NFC. Ranking 2026
Smartfony Motorola edge – który model wybrać?




























