Jaki dron do nauki latania? Ranking

Drony potrafią dać mnóstwo frajdy, ale na zakup tych najlepszych trzeba przeznaczyć ogromne pieniądze. Jaki dron wybrać? Najpierw warto się nauczyć nimi sterować, a przy okazji upewnić, że to rzeczywiście pasja dla nas.

Świetnie w tej roli sprawdzają się niedrogie drony, które cechują się dużą wytrzymałością, prostą obsługą i niewielkimi gabarytami. W tym zestawieniu znajdziesz tanie drony, które są naszą odpowiedzią na pytanie – jaki dron do nauki latania wybrać?

Polecane drony w Komputronik.pl

Jaki dron na początek? Oto polecane modele:

  • Najlepszy dron do nauki latania 2020: Syma Z3
  • Dobry dron do 250 zł: Syma X5SW Explorers 2
  • Dron do 250 zł: Syma X5SC
  • Tani dron do 200 zł: Syma X15W
  • Najtańszy dron do 180 zł: Overmax X Bee Drone 2.5

Najlepszy dron do nauki latania 2020: Syma Z3

Dron do nauki lataniaSyma Z3 jest jedną z lepszych odpowiedzi, jakich można udzielić na pytanie jaki dron dla początkujących wybrać. Dzięki systemowi czujników, optycznemu pozycjonowaniu i utrzymywaniu wysokości, nawet zupełny laik poradzi sobie z pilotażem. Gdyby jednak coś poszło nie tak, to nie będzie tragedii, bo konstrukcja jest odporna na upadki i zderzenia. Mało tego – jeśli jakimś sposobem zniszczymy śmigła, to w zestawie znajdziemy komplet zapasowych.

Z3 może też pochwalić się obecnością LEDów, dzięki którym komfortowo polatamy także po zmroku. Kamera o jakości 720p pozwala podziwiać świat z lotu ptaka. Dodatkowym plusem jest system składania drona, ułatwiający transport.


Prosty w obsłudze dron dla dziecka: Syma X5SW Explorers 2

Dron do nauki lataniaKolejna propozycja to niedrogi dron dla najmłodszych, którzy chcieliby szybko nauczyć się sztuki pilotażu. Syma X5SW Explorers 2 cechuje się wysoką stabilnością dzięki 6-osiowemu żyroskopowi, prostotą obsługi za sprawą inteligentnej orientacji lotu, oraz intuicyjnego kontrolera bezprzewodowego. Do wykonania powietrznej ewolucji wystarczy użyć tylko jednego przycisku.

Istotnymi elementami tego modelu są również osłony na śmigła, które pozwalają uniknąć przykrych konsekwencji w przypadku kolizji czy upadku. Maksymalny czas lotu wynosi natomiast 8 minut.


Dobry dron do nauki latania: Syma X5SC

Dron do nauki lataniaMoże wznieść się na wysokość 50 metrów i pozostawać w powietrzu przez maksymalnie siedem minut. Syma X5SC kierowany jest do nastolatków i dorosłych na początku przygody z dronami. Z kolei duża stabilność i łatwe sterowanie to plusy wynikające z zastosowania w nim 6-osiowej stabilizacji.

Do sterowania dronem wykorzystamy specjalny kontroler. Oprócz niego w zestawie znajdują się również: cztery osłony i cztery zapasowe śmigła, które w przypadku lotów początkującego pilota mogą się przydać. Wypada wspomnieć, że model X5SC oddaje do naszej dyspozycji kamerę o jakości HD.


Tani dron na początek: Syma X15W

Dron do nauki lataniaZastanawiasz się, jaki dron dla dziecka będzie najlepszy? Na pewno nie warto wydawać na start dużych pieniędzy. Dlatego taki tani dron jak Syma X15W może być strzałem w dziesiątkę. Szczególnie, że jak na swoją cenę ma do zaoferowania całkiem sporo.

Maksymalny czas lotu to siedem minut, a maksymalna wysokość 50 metrów. Dron nie sprawia żadnych kłopotów przy sterowaniu i równie dobrze sprawdza się na dworze, jak i w pomieszczeniach. Dzieci na pewno docenią też łatwe wykonywanie akrobacji, takich jak beczki, spirale i przewroty. Dodatkowo ma obudowę z elastycznego tworzywa, więc jest do pewnego stopnia odporny na upadki i zderzenia.


Dron dla początkujących: Overmax X Bee Drone 2.5

Dron do nauki lataniaNa zakończenie dron Overmax X Bee Drone 2.5, który może latać nawet 10 minut, po naładowaniu akumulatora do pełna. Trzy poziomy prędkości i tryb akrobacji pozwalają dostosować jego działanie do konkretnych potrzeb, ale też umiejętności. W każdym przypadku maszyna daje dużo frajdy i umożliwia obserwację świata z niezwykłej perspektywy, dzięki wbudowanej kamerze.

Z myślą o początkujących producent przygotował tryb headless mode. Dron samodzielnie potrafi ustawić się przodem do kierunku lotu, co znacząco ułatwia sterowanie. Bonusem jest funkcja back home, dzięki której X Bee może sam powrócić do miejsca startu.

Wojciech Kulik

Analog man in a digital world. Uwielbia pisać o nowych technologiach – szczególnie takich, które mają realny wpływ na ludzkie życie. Podziwia ich twórców.
W poszukiwaniu odpowiednich znaków szusuje palcami po klawiaturze od 2010 roku. W wolnych chwilach nie gardzi sportem i dobrą książką.