Testując HONOR Magic V6, który okazał się bardzo dobrym składanym smartfonem, godnym następcą Magic V5, przekonałem się po raz kolejny jak dobry produkt stworzyła Motorola w formie Razr Fold. Skąd to porównanie? Bo okazuje się, że branża smartfonów składanych osiągnęła etap, na którym o wyborze tego a nie innego produktu decyduje nie przepaść jakościowa, a zdolność producenta do pokonywania barier sprzętowych. Czynią one tę lub inną markę bardziej przystępną i odpowiadającą naszym potrzebom. Dodatkowym kryterium jest cena, a tutaj Honor może pochwalić się bardzo dobrym stosunkiem cena-wyjątkowość.
Spis treści
Nowy lider składanych telefonów?
Gdy HONOR Magic V6 trafił w moje ręce, przez pewien czas zastanawiałem się, czy nie czeka mnie powtórka z rozrywki. Bo konstrukcja podobna jak rok temu, kolorem, a także wykończeniem obramowania wysepki z aparatami, przypominająca (ale tylko z daleka) Huawei Mate X6. Czy można mieć tutaj zarzuty do Honora? Oczywiście, że nie, bo o ile w klasycznym smartfonie można zaszaleć nieco z kształtami konkretnych składowych obudowy, to przy składanym smartfonie każda najdrobniejsza zmiana wpływa na całokształt urządzenia. A ponieważ to sprzęt, w których mechaniczne elementy odgrywają kluczową rolę, a zapewnienie wodoodporności nie jest trywialne, to lepiej nie zmieniać za wiele.

Z każdym dniem jednak przekonywałem się, że choć doświadczenie użytkownika będzie podobne jak np. w przywołanej tu Motoroli Razr Fold, to HONOR Magic V6 wysuwa się na czoło tegorocznego peletonu ze składanymi smartfonami dzięki dwóm bardzo istotnym cechom. Pierwsza to akumulator krzemowo-węglowy o największej obecnie w branży składanych dużych smartfonów pojemności 6660 mAh (dostępny globalnie), a druga to zgodność z IP68/IP69. To w zasadzie pierwszy składany smartfon, który chwali się tak wysokim stopniem odporności na pył, wilgoć i silne strugi wody, a który oficjalnie dostępny jest do kupienia globalnie. Obudowa HONOR Magic V6 otrzymała też certyfikat SGS 5 Star dla odporności na upadki.


W komputronik.pl możemy go nabyć w wariancie pamięciowym 16/512GB w kolorze czarnym (z czarną aluminiową ramką i czarnym stalowym zawiasem), złotym i testowanym przeze mnie czerwonym (ze złotą ramką i zawiasem). Honor wycenił swojego najnowszego Magica na xxxx zł. W dniach xxx do xxx, smartfon będzie dostępny na zasadach promocyjnych za xxxxx. Warto pamiętać, że jak zwykle, mimo dużego pudełka nie dostaniemy ładowarki, za to w komplecie powinno znaleźć się etui z funkcją podstawki (w ten sposób nawet nierozłożony smartfon można użyć jako wygodny mini ekran do oglądania filmów). HONOR Magic V6 obsługuje także piórko, ale to też jest akcesorium opcjonalne.
Ocena HONOR Magic V6
W świecie smartfonów nieskładanych Honor ma ugruntowaną pozycję, ale jego flagowy HONOR Magic 8 Pro nie jest produktem, który przychodzi do głowy jako oczywisty kandydat na najlepszy smartfon z funkcjami foto. Tymczasem HONOR Magic V6, którego można uznać za wcielenie tegoż smartfonu, ale w składanej formule, należy do absolutnej czołówki najlepszych składanych telefonów. Co prawda ta branża nie jest tak szeroka jak zwykłe telefony, ale i tak wybić się w niej dziś można tylko oferując coś wyjątkowego.


Tą wyjątkowość HONOR Magic V6 osiąga poprzez cechy czyniące ten smartfon jako składany atrakcyjnym dla posiadacza. To dopracowany interfejs użytkownika, wysokiej klasy wykonanie, obudowa z IP68/IP69 i najpojemniejszy obecnie akumulator. Istotną zaletą jest też wysoka kultura pracy, o co nie jest tak łatwo przy coraz smuklejszych obudowach składanych telefonów.
Zalety konstrukcyjne przyćmiewać mogą, zalety HONOR Magic V6 jako telefonu. To bardzo dobry smartfon, choć pod wieloma względami jest on bardzo podobny do poprzednika. Mamy nowszą generację chipsetu, to bez wątpienia plus, ale też podsystem foto jest praktycznie taki sam, podobnie rzecz ma się w przypadku funkcji sieciowych. Funkcjonalność systemowa to konsekwencja MagicOS 10, czyli adaptacji Androida, która działa także na poprzedniku. Honor zdecydował się tym razem skupić na zmianach tam, gdzie to będzie najbardziej dostrzegalne z perspektywy użytkownika.
Plusy:
- solidnie wykonana obudowa zgodna z IP68/IP69 i mocny stalowy zawias
- wysokiej klasy jasne ekrany AMOLED z powłoką antyrefleksyjną, Dolby Vision, HDR10+
- wysoka wydajność szczytowa i dobra kultura pracy chipsetu jak na składany smartfon
- dużo użytecznych funkcji konfiguracji interfejsu, zarówno dla złożonego jak i rozłożonego ekranu
- przycisk-czytnik linii papilarnych z rozbudowanymi funkcjami jako przycisk AI
- MagicOS 10, czyli rozbudowane funkcje AI i integracja z innymi urządzeniami Honor, tak samo jak we flagowym HONOR Magic8 Pro
- dobra haptyka, dobre głośniki stereo
- bardzo dobry podsystem foto, cztery użyteczne ogniskowe optyczne
- bardzo dobry czas pracy, szczególnie zarówno w złożonej jak i rozłożonej konfiguracji
- szybkie ładowanie przewodowe Honor 80W, bezprzewodowe 66 W
- fałda zgięcia ekranu nieznacznie ingeruje w komfort użytkowania…
Minusy:
- … ale wciąż daje się ją zauważyć
- funkcje generowania rozszerzenia obrazu nie tak dobre jak w nierozkładanych smartfonach Honor
- przy fotografowaniu potrafi się mocno nagrzać
- ekran wewnętrzny łatwo zbiera odciski palców
- wbudowane głośniki mogłyby mieć większą maksymalną głośność
Jak testowałem smartfon?
Telefon służył mi ponad dwa tygodnie, z czego tydzień w roli podstawowego urządzenia. To oznacza sprawdzenie wszystkich możliwych scenariuszy użytkowania zarówno ze złożonym jak i rozłożonym telefonem. HONOR Magic V6 ładowałem 100W ładowarką Huawei SuperCharge (jest ona zgodna z protokołami Honor i pozwala ładować z pełną wspieraną przez producenta mocą 80W).
Czas pracy w scenariuszu mieszanym to uśrednione wyniki PC Mark 3.0 i odczytów z codziennego zużycia baterii (włączona lokalizacja, cały czas aktywne Wi-Fi). Czas odtwarzania wideo zmierzony został przy jasności 200 nit (w pomieszczeniu, szczególnie po zachodzie Słońca to nawet zbyt duża wartość). Jasność zmierzona została z pomocą kolorymetru i1 Display Pro.



Jakość wykonania obudowy? Czy wciąż widać zagięcie ekranu?
Nie oszukujmy się, wciąż można wyczuć pod palcem falistą część wewnętrznego wyświetlacza w miejscu, gdzie ekran się zagina. Widać ją także na załączonym zdjęciu nieaktywnego wyświetlacza. I choć jest to element, który wciąż daje o sobie znać, to w codziennym użytkowaniu wcale się nie naprzykrza (niezależnie od tego czy otwarty smartfon trzymałem w pionie czy w poziomie). Gdyby jednak potraktować brak wyżłobienia w zgięciu ekranu za cel do osiągnięcia, to jest on wciąż przez Honorem.

A jakość wykonania? Bardzo wysoka, świadczy o tym choćby fakt, że Honor stosuje gest podziału ekranu przez szybkie zgięcie i rozwarcie wyświetlacza, a trudno byłoby tę możliwość promować, gdyby składanie sprawiało problemy. Zawias działa bezproblemowo (jak w poprzedniku możemy ustawić telefon jak namiocik i aktywować wyświetlanie zegara, kalendarza). W porównaniu z poprzednikiem widać drobne zmiany w ukształtowaniu ramek obudowy i ekranu. Honor delikatnie zwiększył krzywizny, niejako poszukując złotego środka pomiędzy surowością kanciastego wykończenia, a elegancją obłości obudowy.


O klasie jaką prezentuje obudowa Honor Magic V6 świadczy fakt, że mimo zwiększenia względem HONOR Magic V5 pojemności akumulatora o ponad 700 mAh, smartfon po rozłożeniu ma jeszcze mniejszą grubość (4,1 mm) niż poprzednik. Po złożeniu ma tylko 9 mm (cieńsza jest wersja biała), nieznacznie więcej niż zwykłe fotoflagowce (z wyłączeniem oczywiście wysepki, która znacząco zwiększa grubość zarówno tamtych telefonów jak i HONOR Magic V6).


Cechą, która odróżnia HONOR Magic V6 od Magic V5 już na pierwszy rzut oka, jest specyficzny deseń z laserowo naniesionymi powtarzalnym wzorkiem składającym się z trójkątów widoczny na grzbiecie obudowy po złożeniu telefonu). Wersja złota ma wspomniany wzór także na całej tylnej ściance.
HONOR Magic V6 i jego certyfikat IP68/69. Czy to naprawdę działa?
Pierwsze składane smartfony budziły słuszną obawę o szczelność obudowy. To już od dawna przeszłość, co udowodniły mi dni spędzone z HONOR Magic V6. Już poprzednik świetnie sprawdzał się w roli 2 w 1, czyli zarówno jako zwykły jak i rozkładany smartfon. Zastanawiałem się więc, co HONOR Magic V6 mógłby mi zaoferować, czego nie miał poprzednik. Przypuszczam, że gdyby nie przypadek, nie zauważyłbym zalet jakie daje zgodność z IP68/IP69.

Te liczby oznaczają w skrócie, możliwość zanurzenia obudowy na pewien czas w wodzie (cyferka 8), odporność na silne strugi gorącej wody (cyferka 9) i co istotne ochronę przed wnikaniem pyłu (to ta cyferka 6). Tę ostatnią cechę doceniłem, gdy smartfon upadł mi na zapyloną suchą piaskową ścieżkę. Strach mnie obleciał, na myśl, że pył spróbuje spenetrować potencjalne szczeliny w obudowie. Przez chwilkę miałem wrażenie, że obudowa chrzęściła przy rozwieraniu i składaniu ekranu. Wystarczyło jednak przedmuchać miejsca, gdzie potencjalnie okruchy pyłu mogłyby się zagnieździć i wszystko wróciło do normy. Zachlapanie obudowy czy zanurzenie to już drobiazg przy tym wcześniejszym wyzwaniu.

HONOR Magic V6 swoją szczelność osiąga bardzo dobrze spasowanymi elementami, nie zauważyłem w trakcie użytkowania jakiejkolwiek szczeliny. Po złożeniu smartfona, bardzo wąska przerwa wzdluz zawiasu jest widoczna tylko gdy przyłożymy bardzo dokładnie oko i mocno podświetlimy tę przerwę od drugiej strony.
Ekrany HONOR Magic V6 – prawie tak samo, a jednak trochę lepiej
Trudno dużo pisać o wyświetlaczach HONOR Magic V6 poza tym, że są bardzo dobre. Oba wspierają DolbyVision, HDR10+, obsługują funkcje ochrony oczu, a także przyciemnianie PWM 4320 Hz dla niskiej jasności.

Producent zadbał o zabezpieczenie ekranów przed uszkodzeniami, na zewnątrz jest to powłoka nanokrystaliczna chroniąca przed zarysowaniami. Wewnętrzny ekran chroni tzw. HONOR Super Armored Inner Screen (podobnie jak w poprzedniku). W trakcie użytkowania nie miałem zarzutów do ekranu zewnętrznego, a wewnętrzny także sprawdzał się dobrze, choć w znacznie większym stopniu niż ten zewnętrzny zbierał odciski palców. Mimo to, przy wysokiej jasności obu ekranów, nie czułem z tego powodu dyskomfortu, co potrafi szczególnie dawać się we znaki w silnym świetle słonecznym.

Ekrany są podobne, wewnętrzny ma tę samą rozdzielczość i przekątną (2352 x 2172 piksele / 7.95 cala), a zewnętrzny nieznacznie zwiększył przekątną względem poprzednika (1080 x 2420 pikseli / 6.52 cala). To tylko o kilkadziesiąt pikseli więcej wzdłuż i wszerz ekranu, jednak w praktyce przy wyświetlaniu interfejsu ta różnica bardzo się przydaje. Oba panele AMOLED wykonano w technologii LTPO, która rzeczywiście oznacza spadek odświeżania do 1 Hz przy braku aktywności, a 120 Hz dla interfejsu i niektórych aplikacji. Na co dzień wygląda to tak, że każda aktywność podnosi odświeżanie do 120 Hz, a potem spada ono do minimalnej wartości. Przy odtwarzaniu filmów, gier mamy najczęściej 60 Hz maksymalnie.

Zaletą obu wyświetlaczy jest zgodność ustawień jasności. Oznacza to, że jeśli ustawię np. 200 nit na ekranie zewnętrznym to na wewnętrznym będzie tyle samo. Z jednym zastrzeżeniem, ekran zewnętrzny jest jaśniejszy niż wewnętrzny, więc gdy ustawimy ręcznie maksymalną wartość jasności 820 nit na zewnętrznym ekranie, to po otworzeniu ekranu wewnętrznego spadnie ona do około 650 nit. Szczytowe jasności w trybie automatyki jasności także się różnią – podświetlony w pełni ekran zewnętrzny uzyskał w silnym oświetleniu około 1900 nit, a wewnętrzny 1260 nit. To wartości, które zapewniają pełen komfort w silnym świetle słonecznym, ale jeszcze nie wartości szczytowe. Przy podświetleniu fragmentu wyświetlacza zmierzona jasność przekroczyła 2500 nit. Producent informuje, że szczytowa jasność sięga nawet 6000 nit dla ekranu zewnętrznego i 5000 nit dla wewnętrznego.
Wydajność HONOR Magic V6
Smartfony składane wyposażane są dziś w te same chipsety co smartfony tradycyjne i najczęściej są to flagowe konstrukcje, które ogromną szczytową wydajność łączą z zapotrzebowaniem na skuteczne odprowadzanie ciepła. Niestety składana konstrukcja po rozłożeniu, nawet pomimo zastosowania wyszukanych sposobów na odprowadzenie ciepła, nie jest w stanie konkurować ze zwykłym smartfonem. HONOR Magic V6 nie jest tu wyjątkiem – a złożony uzyska znacznie wyższą wydajność szczytową niż rozłożony.
Zastosowany w nim Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 5 przy dłuższym ciągłym wysokim obciążeniu zgodnie z przewidywaniami tracił sporo ze swojej maksymalnej topowej wydajności, ale też wciąż miałem do dyspozycji nadmiar potrzebnej mocy. W praktyce oznacza to, że jak na składany smartfon dostajemy dobrą kulturę pracy i komfort, gdy mowa o szybkości działania aplikacji, interfejsu.

W systemowych ustawieniach baterii kusić może Tryb Wydajny, ale z tego ustawienia lepiej korzystać wyłącznie w sytuacjach wymagających szczególnie szybkich zrywów wydajności, gdy akceptujemy też szybsze nagrzewanie się urządzenia. Przy normalnym użytkowaniu, tryb Zrównoważony to rekomendowane optymalnie wyważone ustawienie.
HONOR Magic V6 – czas pracy i ładowanie
Na jakim elemencie oszczędzają chińscy producenci wysyłając smartfony na globalny, w tym europejski rynek? Najczęściej jest to akumulator, który ma mniejszą pojemność niż ten w Chinach. Tak też jest w przypadku HONOR Magic V6, choć nie jest to tym razem powód do smutku, bo i tak dostaliśmy urządzenie o rekordowej pojemności akumulatora. Co to oznacza w praktyce? Prawie to samo co w przypadku zwykłych telefonów, które mają ogniwa o pojemności około 6660 mAh. Trzeba tu oczywiście pamiętać o jednym. Smartfon składany, gdy będzie rozłożony, ma znacznie większą powierzchnię wyświetlacza do obsługi, a to przekłada się na większe zużycie akumulatora. Dlatego to czy spodziewane dwa dni użytkowania, bez szczególnego oszczędzania się, to realny wynik, zależy od tego w jakiej konfiguracji najczęściej przyjdzie nam korzystać z HONOR Magic V6.

W moim przypadku starałem się mieszać te scenariusze użytkowe, ale i tak przeważały chwile, gdy aktywny był większy ekran. Po prostu tak znacznie wygodniej się konsumuje treści, nawet jadąc metrem. I mimo tych wymagających warunków, smartfon był w stanie dobić do dwóch dni pracy. Pomiary ciągłego czasu pracy przełożyły się na około 18 godzin dla mieszanej pracy (PC Mark) i aż 33 godzin odtwarzania filmów w przypadku zewnętrznego ekranu. Rozłożenie ekranu nie od razu przekłada się na znaczące skrócenie tego czasu, bo w przypadku filmów najczęściej działa podobna powierzchnia wyświetlacza, a np. gry najlepiej sprawdzają się po dostosowaniu kadru do mniejszego niż ten prawie kwadratowy jaki daje wewnętrzny wyświetlacz.

W codziennym użytkowaniu HONOR Magic V6 nigdy nie zawiódł mnie rozładowując się szybciej niż mogłem to przewidzieć. Poza tym, jak w każdym Honorze, dobrze rozwiązano tu tryb ultraoszczędny, który pozwoli nie tylko na dzwonienie, ale doraźnie da się nawet uruchomić kilka wybranych aplikacji. Oczywiście to tylko deska ratunkowa, gdy wskazanie akumulatora jest już na poziomie 1% i lepiej jej nie nadużywać.
Smartfon naładujemy w ciągu niespełna godziny, a w praktyce wystarczy 15 minut by smartfon wytrzymał prawie cały dzień. Ponieważ w zestawie nie ma ładowarki, warto zaopatrzyć się w odpowiednie akcesorium. W przypadku Honora może to być też ładowarka Huawei. Warto celować w wersję SuperCharge 100W, bo ta pozwoli HONOR Magic V6 ładować się z 80W tak jak zakłada to fabryka, a na dodatek te ładowarki cechuje duża uniwersalność i zgodność z innymi standardami ładowania.
Platforma MagicOS 10. Czy jest najlepsza?
To trudne pytanie, gdyż przystępność platformy systemowej zależy w dużym stopniu od naszych przyzwyczajeń. Może się zdarzyć tak, że akurat konkretny producent ma funkcję, która szczególnie przypada nam do gustu i to ona decyduje o wyborze telefonu. Honora stara się wraz z MagicOS 10 zaadresować potrzeby maksymalnie dużej liczby użytkowników łącząc to co najlepsze znajdziemy u innych producentów. W kilku punktach zalety MagicOS 10 prezentują się następująco:
- rozbudowane funkcje współdzielenia zasobów urządzeń, przesyłania danych w ekosystemie Honor
- funkcje współpracy z produktami Apple
- wysoka konfigurowalność ekranu głównego
- duża liczba gestów, w tym gesty rozłożonym ekranem
- dużo narzędzi wspierających się AI, rozbudowane narzędzie systemowej Galerii
- funkcje AI w aparacie cyfrowym dla poprawy wyrazistości zdjęć wykonanych na bardzo dużym zoomie
- dostosowanie interfejsu do pracy na rozłożonym wyświetlaczu
Opisowi funkcjonalności tej bazującej na Android 16 (a niebawem 17) platformy systemowej można by poświęcić oddzielny materiał. Z nowości, które odróżniają HONOR Magic V6 od poprzednika jest ciekawe wykorzystanie przycisku-czytnika jako wielofunkcyjnego przycisku AI. Wykorzystanie tej funkcjonalności polega na dwukrotnym stukaniu w przycisk, by wywołać przypisane temu gestowi działanie.

Fotografujemy i filmujemy HONOR Magic V6
Choć każdy test smartfona, także rozkładanego dąży ostatecznie do sprawdzianu bardzo ważnej funkcji jaką jest wykonywanie zdjęć i rejestrowanie filmów, to producenci poświęcają mnie uwagi tym funkcjom. Nie oznacza to oczywiście, że HONOR Magic V6 nie sprawdzi się jako kamera. Wręcz przeciwnie: nawet zestawiony z czołówką fotosmartfonów nieskładanych, HONOR Magic V6 wypadnie bardzo dobrze. Jeśli zdecydujecie się na zakup tego składanego telefonu, to o foto i wideo nie musicie się w najmniejszym stopniu martwić.



Co do zasady to fotografie i filmy będą podobne jak z poprzednika (rozmiar sensora, rozdzielczość i pole widzenia każdego z pięciu aparatów – trzy na tylnej ściance, po jednym w każdym z ekranów), choć trzeba tu zauważyć dwie istotne różnice. Aparat ultraszerokokątny ma mniejszą jasność f/2.2 niż wcześniej, za to poprawiona została skuteczność stabilizacji optycznej. Zgodnie ze standardami CIPA jest to 6.5 stopnia.
Załączone przykładowe zdjęcia i filmy pokazują, czego możecie oczekiwać po HONOR Magic V6. Możliwość fotografowania na złożonym i rozłożonym ekranie zgodnie z przewidywaniami pozwala na wygodne dostosowanie interfejsu użytkownika, od opcji dzielenia widoku z kamery z galerią ostatnich zdjęć, po wyświetlanie angażujących modela animacji na zewnętrznym ekranie przy fotografowaniu aparatami na tylnej ściance.



Mogą Cię też zainteresować:
Najnowsze
Dodawanie użytkowników na Androidzie: jak dodać drugie konto i przełączać się między nimi
Jak zablokować internet w telefonie? Poradnik jak oszczędzać pakiet danych
Kamera z telefonu na PC. Jak zamienić telefon w kamerę internetową?
Jaki telefon do 800 zł? Ranking tanich smartfonów
Jaki telefon do 600 zł? Wybieramy budżetowy smartfon
Jaki smartfon do 2000 zł kupić w 2026? Ranking najlepszych modeli
Co to jest eSIM? Wszystko, co musisz wiedzieć o wirtualnej karcie SIM w 2026 roku
Jaki smartfon do 1500 zł? Ranking 2026
























