Ceny elektroniki w Polsce rosną od listopada 2025 z powodu globalnych niedoborów komponentów. Dodatkowym czynnikiem wzrostu będzie niedługo wprowadzenie opłaty reprograficznej. Jeśli planujesz zakup laptopa, smartfona lub dysku SSD, najlepiej zrobić to teraz, zanim podwyżki w pełni wejdą w życie.
Spis treści
Nowy czynnik wzrostu cen: opłata reprograficzna
Do czynników podbijających ceny elektroniki w Polsce dochodzi właśnie kolejny – tym razem regulacyjny. Od końcówki 2026 roku smartfony, laptopy, komputery, tablety, telewizory oraz nośniki danych zostaną objęte tzw. opłatą reprograficzną, która wyniesie 1% wartości sprzętu netto.
O ile wzrosną ceny elektroniki?
- Smartfon za ok. 1500–2000 zł: podwyżka o ok. 12–16 zł
- Telewizor 55″ za ok. 3300 zł: ok. 25–30 zł więcej
- Laptopy i komputery: dla sprzętów tańszych (3–5 tys. zł) podwyżki będą rzędu 40–60 zł, w segmencie premium (8–10 tys. zł) to już ponad 100 zł
Choć pojedynczo kwoty nie są wysokie, w skali rynku oznacza to realny wzrost cen detalicznych – szczególnie w segmencie popularnych urządzeń.
Dlaczego zapłacimy więcej?
Ministerstwo Kultury argumentuje, że:
- Polska ma jedne z najniższych wpływów z opłat reprograficznych w UE
- nowelizacja ma zwiększyć wpływy z ok. 36 mln zł do nawet 150–200 mln zł rocznie
- środki trafią do twórców za możliwość kopiowania utworów na własny użytek
Nie jest to więc „podatek od piractwa”, lecz mechanizm rekompensaty dla autorów. W praktyce oznacza to, że końcówka 2026 roku może przynieść kolejny impuls cenowy, niezależny od globalnych trendów technologicznych, o których mowa niżej.
Jak mówi Rafał Rysiew, Business Unit Manager w Komputronik: Formalnie opłata reprograficzna obciąża producentów oraz importerów sprzętu, w praktyce niemal zawsze zostaje ona przerzucona na kupujących poprzez “podniesienie cen detalicznych” urządzeń takich jak smartfony, laptopy czy tablety. Firmy traktują tę daninę jako dodatkowy koszt prowadzenia działalności, więc aby zachować marżę, doliczają jej wartość do kwoty, którą widzimy na sklepowej półce.
W rezultacie to portfel konsumenta finansuje rekompensaty dla artystów za ewentualne kopiowanie utworów na własny użytek, nawet jeśli dany użytkownik nigdy nie korzysta z takiej funkcji.
Dlaczego elektronika podrożała tak mocno w ostatnich miesiącach?
Głównym powodem obecnej sytuacji jest gigantyczny boom na sztuczną inteligencję. Rozwój modeli takich jak te od OpenAI czy Google wymaga budowy potężnych centrów danych, które mają „nienasycony” apetyt na pamięć operacyjną.
- Pamięci HBM zamiast DDR: Producenci (Samsung, SK Hynix, Micron) masowo przestawiają swoje linie produkcyjne na zaawansowane pamięci HBM (High Bandwidth Memory) dla serwerów AI. Produkcja 1 GB pamięci HBM pochłania zasoby krzemowe, które pozwoliłyby wytworzyć ok. 3 GB standardowej pamięci DDR5.
- Micron Technology wycofał się z rynku konsumenckiego – oficjalnie ogłosił to na początku grudnia 2025 roku i wygasił swoją markę pamięci RAM – Crucial.
- Ostrzeżenie od AMD: Podczas konferencji Morgan Stanley 2026, szefowa AMD, Lisa Su, oficjalnie ostrzegła przed „ciasnotą podaży”. Wskazała, że ceny modułów RAM stały się skrajnie niestabilne, co bezpośrednio przełoży się na ceny gotowych laptopów i komputerów stacjonarnych.
- Efekt domina: Ponieważ fabryki nie mają wolnych mocy, produkcja kości do laptopów, smartfonów i komputerów osobistych drastycznie spadła. Mniejsza podaż przy stałym popycie skutkuje wzrostem cen, który eksperci nazywają „supercyklem pamięci”.
- Dyski SSD również w górę: Podobny mechanizm dotyczy pamięci NAND stosowanych w dyskach SSD. Ich ceny w ostatnich miesiącach wzrosły nawet o 30–60%, a zapasy magazynowe na 2026 rok są już w dużej mierze zarezerwowane przez gigantów technologicznych.
To właśnie konkurencja między rynkiem AI a elektroniką konsumencką o te same zasoby produkcyjne jest dziś jednym z głównych źródeł presji cenowej.

Sytuacja na rynku pamięci RAM. Światełko w tunelu?
Mimo czarnych chmur nad gotowym sprzętem, na rynku samych modułów RAM obserwujemy ciekawe zjawisko, o którym donosi benchmark.pl:
- Paradoks DDR5: Po rekordowym styczniu, ceny pamięci DDR5 w lutym zaczęły lekko hamować, a nawet spadać o ok. 100–200 zł na zestawach 32 GB. To efekt chwilowego nasycenia rynku detalicznego przed kolejną falą podwyżek.
- Dramat DDR4: Starsza technologia wciąż drożeje. Ponieważ produkcja DDR4 jest wygaszana, ich dostępność maleje, co sprawia, że modernizacja starszych komputerów staje się paradoksalnie coraz mniej opłacalna względem nowej platformy.
Wykres średniej ceny 16 GB pamięci RAM DDR5 w sklepie w ciągu ostatnich miesięcy

Wykres cen pamięci RAM DDR5 na bazie cen GOODRAM IRDM 32GB [2x16GB 6000MHz DDR5 CL30 DIMM], Kingston Fury Beast Black 32GB [2x16GB 5200MHz DDR5 CL40 DIMM], Kingston Fury Beast Black 16GB [1x16GB 5200MHz DDR5 CL40 DIMM], październik 2025 – maj 2026.
Jak długo to potrwa?
Wojtek Spychała z Komputronik oraz analitycy TrendForce przewidują, że wysokie ceny utrzymają się co najmniej do końca 2026 roku. Poprawa sytuacji nastąpi dopiero po rozbudowie fabryk przez gigantów takich jak TSMC czy Samsung, co realnie przełoży się na rynek dopiero w 2027 lub 2028 roku.
Ceny dysków SSD ostro w górę
W przypadku dysków SSD także obserwujemy podwyżki cen, sięgające nawet 30% lub więcej. Ceny rosną w związku z globalnymi problemami produkcyjnymi oraz zwiększonym popytem – według analiz trend ten może utrzymywać się przez kolejne 6 – 12 miesięcy.
Czy warto kupować teraz?
Jeśli planujesz zakup laptopa, smartfona lub budowę PC, to lepiej już było i raczej nie ma co liczyć na obniżki w perspektywie najbliższych miesięcy.
| Segment | Sytuacja (maj 2026) | Rekomendacja |
| Laptopy | Pierwsze podwyżki już widoczne | Jeśli znajdziesz dobrą cenę – nie zwlekaj |
| Pamięci RAM | Chwilowa stabilizacja | Dobry moment na zakup |
| Dyski SSD | Trend wzrostowy utrzymany | Zakup raczej wcześniej niż później |
| Komputery PC | Mniej promocji niż w 2025 | Rozważ zakup przed Q3 |
Promocje na sprzęt w Komputronik
Warto śledzić aplikację Komputronik, gdzie pojawiają się m.in. czasowe obniżki na laptopy, peryferia gamingowe, smartfony czy akcesoria komputerowe. W aplikacji Komputronik znajdziesz także informacje o limitowanych kuponach rabatowych i wyprzedażach sezonowych. Możesz u nas również zrobić zakupy na raty 0%, co ułatwia zakup sprzętu bez jednorazowego obciążania budżetu. Warto również odwiedzać regularnie naszą stronę w poszukiwaniu promocji.
Najczęściej zadawane pytania
Kiedy RAM stanieje?
RAM może jeszcze trochę stanieć, ale raczej nie wróci do dawnych cen. Już widać lekkie spadki, jednak branża nadal ostrzega przed kolejnymi wzrostami. Problem w tym, że producenci zarabiają dziś więcej na pamięciach dla AI niż na RAM-ie do PC, więc nawet przy lepszej podaży nie mają dużej motywacji do mocnych obniżek. Możliwe są promocje i lokalne spadki, ale „tani RAM” może już nie wrócić.
Dlaczego RAM podrożał?
RAM podrożał głównie przez boom na AI. Producenci pamięci przerzucili moce produkcyjne na droższe pamięci HBM do serwerów, bo mają tam dużo wyższe marże niż na zwykłym RAM-ie do PC.