• Kupujemy kijek do selfie - czyli wszystko, co warto wiedzieć

Wojciech Kulik

Wojciech Kulik

Analog man in a digital world. Uwielbia pisać o nowych technologiach – szczególnie takich, które mają realny wpływ na ludzkie życie. Podziwia ich twórców.
W poszukiwaniu odpowiednich znaków szusuje palcami po klawiaturze od 2010 roku. W wolnych chwilach nie gardzi sportem i dobrą książką.

Selfie z przyjaciółmi na tle cudownego, nadmorskiego krajobrazu? Niemożliwe bez kijka do selfie. Ten niepozorny gadżet robi furorę na wszystkich wyprawach i nic w tym dziwnego – to po prostu praktyczne akcesorium, które pozwala w jeszcze bardziej efektowny sposób uwiecznić swoje wspomnienia.
Jak kijek w ogóle działa i o czym należy pamiętać?

Kijek do selfie, monopod, selfie stick – przeglądając oferty sklepów, można spotkać się z różnymi nazwami tych akcesoriów GSM, a producenci często używają ich naprzemiennie. Dlatego też nie należy się sugerować nazwą, lecz tym, co konkretny model potrafi, a różnice mogą być wyraźne – przede wszystkim w sposobie działania.

Najtańsze kijki do selfie można kupić już za mniej niż 20 złotych

Podstawowe monopody takie jak Forever MP-300, działają w bardzo prosty sposób, będąc w rzeczywistości jedynie „przedłużeniem ręki”. Aby zrobić zdjęcie przy jego pomocy, należy uruchomić aplikację aparatu w smartfonie, włączyć samowyzwalacz (robienie zdjęcia z opóźnieniem), wysunąć kijek przed siebie i pozować. Prostota obsługi, odpowiednie usztywnienie telefonu oraz mobilność to jego największe zalety.

Selfie sticki wykorzystujące technologię Bluetooth są już nieco droższe

Przykładowo zakup kijka Vakoss ST-1653B to zaledwie wydatek rzędu 20 złotych. Czasem warto jednak dopłacić – w zamian otrzymujemy bowiem zdecydowanie bardziej wygodną obsługę. Dzięki komunikacji akcesorium ze smartfonem za pomocą Bluetootha nie trzeba bawić się w ustawianie samowyzwalacza, lecz można zdalnie (to znaczy poprzez wciśnięcie przycisku na rączce) kontrolować spust migawki aparatu. Takie rozwiązanie może mieć tylko jeden minus dla osób, które lubią robić dużo zdjęć – akumulator może się wyczerpać prędzej, niż się tego spodziewamy.

Co potrafi kijek do selfie za ponad 100 złotych?

Kijek do selfie może kosztować nawet grubo powyżej 100 złotych. Taki model ma jednak najczęściej sporo do zaoferowania. Weźmy za przykład Forever PMP-05 Advanced – to monopod z technologią Bluetooth, który dodatkowo oddaje do dyspozycji lampę (z 4 diodami LED i regulacją mocy) pozwalającą lepiej doświetlić zdjęcie oraz praktyczne lusterko, które stanowi swego rodzaju podgląd zdjęcia, które chcemy wykonać. To nieoceniona pomoc.

Jak wybrać kijek do selfie w 5 krokach?

  1.  Zdecyduj, czy wolisz kijek-statyw czy akcesorium z Bluetoothem
  2.  Sprawdź szerokość uchwytu lub listę kompatybilnych smartfonów
  3.  Zwróć uwagę na jakość wykonania i wykorzystane materiały
  4.  Zdecyduj, na jakich dodatkach ci zależy – lampa, lusterko a może power bank?
  5.  Po wszystkim kieruj się wyłącznie gustem

Co jeszcze warto wiedzieć o kijkach do selfie?

Przede wszystkim warto odpowiedzieć sobie na pytanie: „czy potrzebuję kijka do selfie?”. Jeśli dużo fotografujesz i lubisz robić autoportrety ze znajomymi lub z ciekawymi tłami, to na pewno nie będziesz żałować.

Trzeba jednak pamiętać o pewnych ograniczeniach. Choć pierwsze kijki pojawiały się już kilka dekad temu, to dopiero ostatnio, przede wszystkim za sprawą popularyzacji smartfonów i mediów społecznościowych, stały się tak dużym trendem. Nieprzemyślane korzystanie może prowadzić do licznych zagrożeń (a i historia zna przypadki śmierci przy robieniu selfie). Dlatego też należy zwracać uwagę na to, gdzie używa się kijka – nie brakuje nawet miejsc, w których znajdują się zakazy (w formie znaku lub tabliczki) – to między innymi stadiony, muzea czy mosty.

Kijki do selfie, które polecamy w naszym sklepie:

Selfie stick Forever PMP-05 Advanced Selfie stick Vakoss ST-1615B Selfie stick Forever MP-300
PMP05-1 AFSVAKST1615B-1 MONOPODSELFIE-1
zobacz-produkt-w-sklepie zobacz-produkt-w-sklepie zobacz-produkt-w-sklepie